Polski syntezator mowy IVONA, uzyskał jedną z dwóch najlepszych ocen jakości w konkursie Blizzard Challenge 2007. Godny odnotowania jest nie tylko sukces polskiego produktu, ale również skok do przodu w dziedzinie syntezy mowy, jaki nastąpił w ciągu roku.
Blizzard Challenge to najbardziej prestiżowy konkurs w branży syntezatorów mowy. Tegoroczną, trzecią edycję konkursu zorganizował University of Edinburgh. Udział wzięło 16 grup badawczych z ośrodków naukowych i centrów badawczo-rozwojowych firm, które zajmują się syntezą ludzkiej mowy.
Uczestnicy konkursu otrzymali nagrania głosu lektora, który miał posłużyć do stworzenia jego sztucznego odpowiednika. W ciągu 1 miesiąca wszyscy mieli opracować syntezator mówiący takim samym głosem, jak lektor. Po stworzeniu syntezatora, uczestnicy Blizzard Challenge 2007 otrzymali kilkaset zdań, które musieli odczytać sztucznym głosem.
Przetworzony i odczytany tekst został odesłany do organizatorów konkursu, którzy oddali go do oceny ekspertom, grupie studentów brytyjskich i amerykańskich, a także internautom. Po podliczeniu ocen okazało się, że pośród najlepiej ocenionych sztucznych głosów znalazła się IVONA. Uzyskała ona średnią ocenę 3,9 punktów na 5 możliwych do zdobycia. Autentyczny głos lektora uzyskał wynik 4,7 punktów. Zbliżony rezultat do IVONY uzyskał tylko jeden inny syntezator mowy.
Organizatorzy konkursu zauważają, że coraz trudniej odróżnić głos prawdziwy i stworzony w sposób sztuczny. Widać choćby po IVONIE. W 2006 roku uzyskała ona wynik 3,6, co było najlepszą oceną w konkursie, a w tym roku poprawiła się o 0,3 punkta. Podobnie inni uczestnicy konkursu poprawili swoje ubiegłoroczne wyniki.
Firma IVO Software, która stworzyła syntezator IVONA działa na rynku od 2001 roku. Firma prowadzi własne badania naukowe w tym obszarze oraz korzysta z osiągnięć światowych ośrodków akademickich.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej