Własna komórka, oprogramowanie dla telefonów mobilnych, a także koncesja na sieć przenośnej telefonii, to najnowsze plany Google. Koncern przygotowuje się do mocnego wejścia na rynek telekomunikacyjny.
O pracach nad własnym telefonem oraz innych inwestycjach w sektorze telekomunikacyjnym poinformował The Wall Street Journal, powołując się na osobę uczestniczącą w projekcie, który (według szacunkowych danych) pochłonął już kilkaset milionów dolarów.
Zdaniem gazety, telefon najwcześniej pojawi się na rynku w przyszłym roku, jednak już teraz Google przedstawił pierwsze prototypy swej komórki amerykańskim operatorom mobilnym - AT&T, T-Mobile USA oraz Verizon Wireless. Nie wiadomo jeszcze, kto miałby być producentem tego telefonu - wśród potencjalnych firm dość często wymieniana jest koreańska LG.
Gigant prowadzi z operatorami również rozmowy dotyczące standaryzacji mobilnego oprogramowania. Koncern ma bowiem nadzieję, że skorzystają oni z jego własnych rozwiązań. Google pracuje intensywnie nad pełnym pakietem aplikacji dla telefonów komórkowych, obejmującym m.in. mobilną przeglądarkę internetową, program pocztowy, a także specjalną wersję wyszukiwarki.
Z jednej strony używanie aplikacji przez klientów oznaczałoby dla operatorów komórkowych wzrost ilości sprzedanych pakietów danych, z drugiej jednak pozbawiłoby ich kontroli nad reklamami, które pojawiałyby się w telefonie. Zajęcie mobilnego rynku reklam jest jednym z głównych celów Google.
Koncern ogłosił również swój udział w bitwie o licencję na sieć telefonii komórkowej w Stanach Zjednoczonych. W licytacji, która zakończyć ma się w styczniu 2008 r., Google chce zaoferować za sieć do 4,6 miliarda dolarów.
Jeśli wszystkie te plany by się spełniły, Google stałby się operatorem telekomunikacyjnym, producentem telefonów komórkowych i dostawcą oprogramowania do nich w jednym (nie wspominając o dotychczasowej działalności w internecie).
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej