Poseł Andrzej Halicki skierował do Prezesa Rady Ministrów interpelację w sprawie wyboru oprogramowania komputerowego w przetargach. Parlamentarzysta pyta przedstawicieli rządu o to, dlaczego przy zamówieniach publicznych nie stwarza się wolnemu oprogramowaniu takich samych szans, jak produktom zamkniętym (np. od Microsoftu).
W swojej interpelacji poseł Halicki nie tylko spytał o to dlaczego w przetargach z góry rozstrzyga się jakie oprogramowanie powinno być zakupione, ale także wskazał na zalety wolnego oprogramowania takie jak możliwość modyfikacji kodu źródłowego, bezpieczeństwo i oczywiście niższe koszty.
Osoby zainteresowane open source mogą w czasie czytania interpelacji doświadczyć djà vu. Nic dziwnego, ponieważ poseł Halicki układając jej treść w dużej mierze wykorzystał tekst Listu Otwartego w sprawie stosowania wolnego oprogramowania, który swojego czasu wystosował portal JakiLinux.org. Zwrócił na to uwagę m. in. serwis Linux News, który jednak pochwalił to, że poseł "skorzystał z dobrych źródeł".
Z informacji na stronach sejmu wynika, że odpowiedź jest już gotowa. Przygotowała ją Małgorzata Sadurska - sekretarz stanu w KPRM. Niestety tej odpowiedzi jeszcze nie opublikowano na stronach Sejmu.
Nie jest to pierwszy raz, gdy parlamentarzysta pyta członków rządu o to, dlaczego w polskich instytucjach nie ma miejsca dla wolnego oprogramowania.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej