W ostatnim czasie znaczące sieci sklepów i wypożyczalni płyt DVD w USA zadeklarowały poparcie dla formatu Blu-ray, bo w ich ocenie filmy zapisane w formacie od Sony cieszą się większą popularnością. Również analitycy sądzą, że Blu-ray powoli zaczyna wygrywać wojnę o miejsce następcy DVD.
W ubiegłym tygodniu serwis Video Business doniósł o tym, że sieć handlowa BJ's Wholesale Club zdecydowała się na sprzedawanie wyłącznie płyt Blu-ray i nośniki w konkurencyjnym formacie HD DVD znikną z półek jej sklepów.
Jeszcze wcześniej sieć wypożyczalni Blockbuster postanowiła, że zaoferuje płyty Blu-ray w 1,7 tys. swoich punktów. Konkurencyjny format HD DVD będzie dostępny tylko w 250 sklepach i w sprzedaży on-line. Przedstawiciele Blockbuster powiedzieli wprost, że filmy na Blu-Ray cieszą się o wiele większą popularnością.
Kolejnym wielkim detalistą, który wydaje się zwracać w stronę Blu-ray jest sieć sklepów Target. Zaoferuje ona odtwarzacz Sony BDP-S300 (format Blu-ray) ale nie udostępni podobnego produktu od Toshiby. Jedynym odtwarzaczem HD DVD oferowanym przez Target będzie napęd dla Xboxa 360.
Analitycy z firmy Parks Associates wydają się nie mieć wątpliwości co do tego, że z czasem format od Sony będzie wyprzedzał HD DVD pod względem wzrostu sprzedaży. Nie bez znaczenia będzie w tym przypadku fakt umieszczenia odtwarzacza Blu-Ray w konsoli PS3.
Atutem HD DVD cały czas pozostaje niższa cena. Odtwarzacze dla tej technologii są niemal połowę tańsze od odpowiedników Blu-ray.
Nie da się jednak ukryć, że koncern Sony jako posiadacz własnej wytwórni filmowej ma większe wpływy w Hollywood. Na ten fakt zwróciła już zresztą uwagę Komisja Europejska, która formalnego dochodzenia w sprawie formatów nie prowadzi, ale najwyraźniej ma obawy o to, czy aby Blu-ray nie jest wspierany w jakiś nieuczciwy sposób.
Co jednak najciekawsze, analitycy Parks Associates oceniają, że zaledwie 10% populacji amerykańskiej zdaje sobie sprawę z istnienia jednego, lub obydwu formatów DVD. Zanim produkty staną sie naprawdę pożądane, wiele na rynku może się wydarzyć.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej