Sprawa fałszywych e-maili, rozsyłanych rzekomo przez wydawcę kart Visa, została dostrzeżona i uznana za stwarzającą zagrożenie już przez kilka polskich banków, które poinformowały klientów na swoich stronach o możliwym zagrożeniu.
Według serwisu PRNews jest to pierwszy tego typu atak skierowany na klientów polskich banków.
Poniżej zamieszczamy treść e-maila (pisownia oryginalna) rozsyłanego do internautów. Prosimy na niego nie odpowiadać!
Wraz z dniem 14.06.2007,
Organizacja Visa, jeden z głównych wydawców kart kredytowych i debetowych na świecie, rozporządził nową ustawę dla Europejskich Systemów Bankowości.
Tym samym zobligował Polskie Banki do weryfikacji swoich klientów, jako właściwych posiadaczy kart kredytowych i debetowych. Cały proces weryfikacji ma na celu poprawienie bezpieczeństwa oraz zmniejszenie nadużyc związanych z płatnościami on-line. Dla każdego użytkownika, zostanie wygenerowane specjalne hasło oraz prywatny klucz, dzięki czemu osoby trzecie nie będą miały dostępu do poufnych informacji.
Klient który zostanie poproszony o weryfikacje, lecz się z niej nie wywiąże, może liczyć się z zablokowaniem numeru karty.
Naciśnij przycisk "Weryfikacja" w celu dokonania weryfikacji.
(Cały proces weryfikacji trwa do kilku minut)
Dziękujemy za poświęcony czas.
Listę Banków które prowadzą weryfikację znajdziejsz na stronie:
http://www.visa.pl/wydawcykartvisa/
C Copyright 2007, The Visa Europe Company. All rights reserved.
Warto w tym momencie przypomnieć, że banki ani żadne poważne instytucje finansowe nie wysyłają do swych klientów e-maili z prośbą o podanie loginów czy haseł, nie wymagają także zazwyczaj podawania hasła po zalogowaniu się do systemu. Jeśli zauważysz, że system prosi Cię o podanie danych dostępowych w miejscu, w którym nigdy tego robił, skontaktuj się ze swoim bankiem - najprawdopodobniej jest to próba wyłudzenia twoich danych.
Pamiętaj, że bezpieczeństwo pieniędzy zgromadzonych na naszych kontach bankowych nie zależy jedynie od banków. Wiele do zrobienia mamy my - posiadacze kont.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej