Od nowego roku szkolnego ruszy akcja "WiOO w szkole - Linux dla Szkół", w ramach której ochotnicy w całym kraju będą szkolić uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych w zakresie wolnego i otwartego oprogramowania. W tej chwili organizatorzy akcji poszukują wolontariuszy, którzy zechcą poprowadzić szkolenia.
Akcja została przygotowana przez Fundację Wolnego i Otwartego Oprogramowania (FWiOO) przy współudziale serwisu jakilinux.org. Organizatorzy zwracają uwagę na to, że obecnie edukacja informatyczna w szkołach jest ukierunkowana na oprogramowanie zamknięte, do czego przyczynia się m. in. brak odpowiednich programów nauczania, nieznajomość tematu przez nauczycieli i in.
Fundacja chce zmienić ten stan rzeczy poprzez przeniesienie ciężaru nauczania o wolnym oprogramowaniu na siebie i wolontariuszy. Aby akcja się udała trzeba jednak znaleźć ochotników i to w każdym województwie i większym mieście.
FWiOO ze swojej strony zajmie się organizacją szkoleń i zapewnieniem ewentualnych dojazdów dla ochotników oraz kontaktem z przedstawicielami szkół. Wolontariusze będą natomiast prowadzić szkolenia bazując na opracowanych wspólnie prezentacjach dla konkretnych grup wiekowych.
Wolontariusze mogą już teraz zapisywać się na specjalnej stronie wiki - Lista wolontariuszy. Udostępniono również Listę szkół zainteresowanych akcją, na którą mogą wpisać swoja placówkę nauczyciele i uczniowie. Na oficjalnej stronie akcji tworzone są prezentacje dla trzech grup wiekowych i zbierane są propozycje na materiały reklamowe.
Każda szkoła, która weźmie udział w projekcie otrzyma system operacyjny Linux do zainstalowania na przynajmniej jednym stanowisku komputerowym w swojej pracowni oraz inne oprogramowanie z zakresu WiOO, takie jak pakiet biurowy OpenOffice.org.
Dodatkową korzyścią z akcji może być zwrócenie uwagi władz na wolne i otwarte oprogramowanie. Do tej pory patronat honorowy nad akcją objął Wojewoda Wielkopolski Tadeusz Dziuba. Dodatkowo, patronat wspierający objęły portale związane z Linuksem oraz twórcy dystrybucji LinuxEduCD.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Wydatki związane z przeglądem czy zakupem klimatyzacji lub instalacją rolet można zaliczyć w koszty firmy. Dotyczy to nie tylko samochodów, ale także firmowych lokali. W ten sposób można zaoszczędzić na podatku nawet 1,5 tys. zł. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej