Mariaż z Onet.pl powinien przynieść przeglądarce Opera znaczący wzrost udziału na polskim rynku, a może nawet i zagrozić drugiej pozycji Firefoksa - taką nadzieję mają twórcy Opery. Szanse na wzrost popularności mają się zwiększyć m.in. dzięki kompatybilności tej przeglądarki z dowolnym urządzeniem elektronicznym - dowiedzieliśmy się podczas wtorkowej konferencji prasowej Opery i Onetu, która odbyła się w Warszawie.
W trakcie konferencji zapowiedziano również szeroką kampanię reklamową wspomnianego serwisu, która ruszy 30 czerwca i będzie prowadzona na łamach portalu Opery. Warto zaznaczyć, że Opera Software podjęła współpracę z Grupą Onet.pl na wyłączność i nie dopuszcza podobnych mariaży z innymi polskimi serwisami.
Zamieszanie na rynku przeglądarek
Wydaje się, że podjęta współpraca faktycznie może przynieść wiele korzyści dla Opery na polskim rynku. Dzięki popularności Onetu i zapowiedzianej kampanii reklamowej Opery na tym portalu, możemy być świadkiem rychłego zamieszania na rynku przeglądarek, a przynajmniej dynamicznego wzrostu udziału Opery na polskim rynku. Wzrost ten najprawdopodobniej odbędzie się kosztem udziału Internet Explorera, choć szeroko zakrojone działania reklamowe mogą też wpłynąć na spowolnienie dynamiki wzrostu Firefoksa, do którego nowi użytkownicy zazwyczaj migrują z IE.
Jeśli Operze - z której korzysta obecnie 5,6% polskich użytkowników internetu (źródło: Ranking.pl), czyli ponad 1 mln osób - uda się tylko zrównać swoje udziały z Firefoksem (26,8% wg Ranking.pl), będzie to na pewno poważny cios dla przeglądarki Microsoftu, której użytkownicy znajdą się tym samym w mniejszości. Ponieważ Opera oferuje zintegrowanie wielu usług w jednym programie, m.in.: przeglądarka stron, klient poczty e-mail, czytnik kanałów RSS, wydaje się, że może okazać się atrakcyjnym produktem, szczególnie dla mniej zaawansowanych użytkowników internetu, którzy wolą mieć wszystko w jednym.
Oczywiście taka popularność sprawi również, że Opera zostanie poddana prawdziwemu sprawdzianowi szybkości reakcji na wykrywane błędy. Miejmy nadzieję, że programiści Opera Software podołają zadaniu i wciąż będzie to jedna z najbezpieczniejszych, a zarazem lekkich i przyjemnych w użytkowaniu przeglądarek stron internetowych.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Przed wyjazdem na zagraniczne wakacje warto otworzyć sobie rachunek walutowy z kartą. Dzięki temu nie musimy zabierać ze sobą dużej ilości waluty w gotówce. Korzystając z takiego rozwiązania, nie potrzebujemy karty kredytowej, aby np. zarezerwować hotel czy wynająć za granicą samochód. Walutę na taki rachunek możemy też tanio kupić w kantorze internetowym. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej