Anna Streżyńska nałożyła pieniężną karę na członków zarządu Telekomunikacji Polskiej S.A. (TP) za utrudnienia przy uruchamianiu usług Net24 i Multimo oferowanych przez Netię i GTS Energis. Odpowiedzialność finansową poniesie Prezes oraz trzech Członków Zarządu TP.
Dziś, 23 maja, Anna Streżyńska, Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) wydała decyzję o nałożeniu kar pieniężnych na następujących członków zarządu Telekomunikacji Polskiej S.A.
Maciej Witucki - Prezes Zarządu TP,
Pierre Hamon - Członek Zarządu TP ds. Marketingu i Obsługi Klienta,
Benoit Merel - Członek Zarządu TP ds. Finansów,
Jacek Kałłaur - Członek Zarządu TP ds. Zasobów Ludzkich.
Wysokość nałożonych kar stanowi procent miesięcznego wynagrodzenia, naliczanego jak dla celów ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Kara nałożona na Prezesa Zarządu TP wyniosła 100% miesięcznego wynagrodzenia w przypadku niewypełniania warunków umowy z Netią oraz 50% w przypadku umowy z GTS Energis.
Natomiast wysokości kary dla pozostałych członków zarządu TP wyniosła odpowiednio: 40% za niewypełnianie warunków umowy z Netią oraz 20% w przypadku umowy z GTS Energis.
Wysokość wynagrodzenia poszczególnych członków zarządu TP została zastrzeżona jako tajemnica.
Powodem powyższej decyzji Prezesa UKE było niewywiązanie się przez TP z podpisanych z Netią i GTS Energis umów, tj. nie wypełniania określonych w nich warunków zapewnienia dostępu telekomunikacyjnego. W związku z powyższym klienci TP, którzy zdecydowali się na skorzystanie z usług Net24 i Multimo, oferowanych przez konkurencyjnych operatorów: Netię i GTS Energis, zostali pozbawieni możliwości korzystania z dostępu do usług szerokopasmowych, a także napotkali na wiele problemów związanych z uruchomieniem i aktywacją usługi.
W oświadczeniu umieszczonym na stronach UKE, Anna Streżyńska tak uzasadnia nałożenie kar bezpośrednio na członków Zarządu TP:
"Z dotychczasowej działalności TP, mnogości nakładanych na ten podmiot kar oraz dalszego naruszania przez TP przepisów Prawa telekomunikacyjnego, braku realizacji decyzji Prezesa UKE czy postanowień umów zawartych z innymi przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi wynika, iż koniecznym jest sięgnięcie po środki umożliwiające nakładanie kar bezpośrednio na osoby odpowiedzialne za takie, a nie inne zachowanie przedsiębiorcy.
Jedną z funkcji nakładanych kar jest skłonienie członków zarządu TP, odpowiedzialnych za prowadzenie spraw Spółki, do nadzoru nad należytym wypełnianiem przez kierowane przedsiębiorstwo postanowień umowy o dostępie telekomunikacyjnym. Funkcję tę spełnia kara nakładana na poszczególnych członków zarządu Spółki, tym bardziej, iż są oni wówczas osobiście zainteresowani, aby brak było podstaw do nakładania kar."
Od decyzji Prezesa UKE przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, składane za pośrednictwem Prezesa UKE, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej