Bardzo prostą w instalacji, scrackowaną wersje Visty stworzyła nieznana wcześniej grupa crackerów o nazwie NoPE. Mimo, iż Vista miał być systemem lepiej zabezpieczonym niż jego poprzednik - Windows XP - to dla przeciętnego użytkownika zainstalowanie Visty Ultimate od NoPE powinno być prostsze, niż instalowanie pirackiego Windowsa XP.
O scrackowanych wersjach Visty słyszeliśmy już kilkakrotnie. W lutym tego roku pojawiła się informacja o tym, że Windows Vista można kupić na targach w Iranie po niezwykle korzystnej cenie. Sprzedawano wtedy system wraz z kluczem, który pozwalał na pozytywna weryfikację legalności systemu. Były również informacje o sposobie na zainstalowanie nowej kopii systemu przy użyciu płyty do aktualizacji (tańszej, niż płyta z nową kopią).
Nieco później - w marcu - grupa crackerów o nazwie Paradox opracowała sposób złamania antypirackich zabezpieczeń Visty w oparciu o sposób, w jaki aktywowane są markowe komputery sprzedawane wraz z Vistą (głównie takich marek, jak HP, ASUS, Dell). Sposób opracowany przez grupę Paradox był jednak dość trudny do wykorzystania dla przeciętnego użytkownika. Inaczej jest z wersją od NoPE, która jest bardzo prosta w instalacji. Użytkownik nie musi nawet wpisywać klucza produktu w czasie instalacji.
Po zainstalowaniu scrackowanego przez NoPE Windows Vista Ultimate użytkownik otrzymuje system aktywowany jako legalny, co wiąże się z możliwością instalowania wszystkich aktualizacji i dodatków. Jak informuje serwis The Inquirer, osoby które zetknęły się z wersją od NoPE donoszą, iż działa ona bardzo dobrze. Potrzeba jeszcze czasu aby ocenić jak zachowa się ta wersja w konfrontacji z antypirackimi mechanizmami Microsoftu.
Najprawdopodobniej crackerzy z grupy NoPE umieścili na płycie DVD stworzony przez siebie obraz dysku, który powstał z modyfikacji zainstalowanej uprzednio na komputerze sklepowej kopii Windows Vista. Było to możliwe, bo każda instalacja Visty odbywa się na podstawie obrazu. Microsoft wprowadził to rozwiązanie, aby skrócić pracę administratorów.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej