Darmowy pakiet OpenOffice od wersji 2.0 wydaje się bardzo dobrym narzędziem, ale jak dotąd nie udostępniono natywnej wersji dla Mac OS X. Firma Sun, która zauważyła coraz większe znaczenie "jabłuszek" postanowiła, że jej programiści pomogą w rozwoju OpenOffice dla Maków w ramach swojego czasu pracy.
Pomysł udostępnienia pakietu OpenOffice w wersji natywnie działającej na komputerach Apple pojawił się już kilka lat temu. Początkowo udostępniono wersję dla systemu X Window, ale miało to być rozwiązanie tymczasowe, które nie było najbardziej wygodne dla użytkowników, gdyż wymagało zainstalowania dodatkowego oprogramowania. Prace nad wersją korzystającą z interfejsu Aqua ruszyły w roku 2003, ale nie zostały ukończone, gdyż zmiany wprowadzone do OpenOffice.org 2.0 wymagały rozpoczęcia wielu prac od nowa.
Teraz firma Sun ma zamiar wesprzeć projekt i pomóc w przygotowaniu natywnej wersji dla Mac OS X. Philipp Lohmann na blogu firmy napisał, iż interesuje się ona tą kwestią, gdyż zauważono rosnącą popularność komputerów Apple. Coraz częściej widać "jabłuszka" na konferencjach i w poczekalniach na lotniskach. W ocenie przedstawicieli Sun znaczenie tej platformy na rynku komputerów osobistych jest o wiele większe niż kiedyś.
Wiadomo, że przy opracowaniu OpenOffice dla Maków będzie pracował Philipp Lohmann oraz kilku innych deweloperów zatrudnianych przez Sun. Najprawdopodobniej wykorzystają oni framework Carbon, co Lohmann ujawnił w odpowiedziach na komentarze do wpisu na blogu Sun. Pierwszym etapem pracy będzie oczywiście ustalenie tego, jak wiele jest jeszcze do zrobienia.
Sun odgrywa już niemałą rolę w rozwoju windowsowej wersji OpenOffice. Teraz wsparcie tej firmy dla darmowego pakietu biurowego (wywodzącego się zresztą z produktu Sun) będzie jeszcze mocniejsze. Niestety nie ujawniono kiedy możemy się spodziewać finalnej wersji OpenOffice dla "jabłuszek".
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej