Do walki serwisów video zamierza aktywnie włączyć się Sony - koncern uruchamia dziś swą nową witrynę, w ramach której internauci będą mogli prezentować własne materiały filmowe.
eyeVio (bo taką nazwę przyjął serwis) w początkowej fazie przeznaczony będzie jedynie na rynek japoński - w przypadku powodzenia projektu w rodzinnym kraju, jego działanie zostanie rozszerzone na resztę świata.
Na jednej z konferencji prasowych prezes Sony Howard Stringer nazwał eyeVio "częścią cichej rewolucji Sony na rynku oprogramowania". Na pierwszy rzut witryna nie oferuje jednak niczego innowacyjnego.
Użytkownicy publikujący swe filmy będą mogli określić, kto będzie miał do nich dostęp i przez jaki czas. W odróżnieniu od YouTube, zawartość uploadowanych materiałów będzie kontrolowana przez wewnętrzny system, co powinno zapobiec łamaniu praw autorskich. Dzięki temu eyeVio ma się stać również atrakcyjną platformą reklamową dla firm chcących dotrzeć do młodych odbiorców.
eyeVio będzie jednym z kilku nowych serwisów, które pojawią się w najbliższym czasie w Sieci. Miesiąc temu News Corp. i NBC Universal zapowiedziały uruchomienie platformy, na której internauci znajdą za darmo filmowe produkcje obu koncernów.
O tym, że walka na zdominowanym przez YouTube rynku wcale taka łatwa nie jest, świadczy sam fakt, iż Sony wstrzymuje się ze światową premierą swego produktu i traktuje rynek japoński jak poligon doświadczalny. Tylko czy wystarczy to, aby z eyeVio zrobić w krótkim czasie nowego ulubieńca internautów?
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej