Przedstawiciele firmy Google i władz Wrocławia ogłosili plany dotyczące otwarcia w ciągu najbliższych miesięcy centrum innowacji w stolicy Dolnego Śląska. Wynika z nich, że Google planuje stworzenie ponad 200 miejsc pracy w czasie najbliższych dwóch lat!
Pierwsze doniesienia o otworzeniu centrum innowacji pojawiły się w ubiegłym tygodniu gdy Gazeta.pl podała, iż inwestycję zaakceptował w Ministerstwie Gospodarki zespół ds. inwestycji zagranicznych. Teraz te informacje potwierdziły się.
Centrum innowacji we Wrocławiu ma pozwolić firmie Google na spełnienie potrzeb użytkowników, którzy coraz częściej posługują się różnymi językami. Wrocław został wybrany z kilku powodów. W mieście tym nie brakuje wysoko wykwalifikowanych absolwentów i solidnej infrastruktury. Znaczenie dla decyzji Google miała także stabilność gospodarcza Polski.
John Herlihy, dyrektor na Europę w Google powiedział, że Wrocławskie centrum innowacji "skorzysta ze specjalistycznej wiedzy i umiejętności stale rozwijających się zespołów w Mountain View, Dublinie i innych miastach w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki".
Nowe centrum ma od razu rozpocząć rekrutację utalentowanych pracowników. Szczególnie poszukiwane są osoby znające języki obce. Informacje o dostępnych stanowiskach i sposobie aplikacji można znaleźć na stronie www.google.pl/jobs.
Warto zauważyć, że oprócz nowej placówki we Wrocławiu, Google posiada także biuro sprzedaży w Warszawie i uruchamia centrum badawczo-rozwojowe w Krakowie.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej