Tajlandia blokuje YouTube

mc, 05-04-2007, 09:21

Najpierw proces o odszkodowanie, potem blokada w Turcji, a obecnie w Tajlandii. Serwisowi YouTube przybywa problemów.

Kilka dni temu rząd Tajlandii poprosił Google, właściciela YouTube, o usunięcie 44-sekundowego filmu obrażającego króla Bhumibola Adulyadeja. Gdy firma odmówiła, na polecenie ministra komunikacji dostęp do YouTube na terytorium Tajlandii został zablokowany - donosi BBC.

Co skłoniło tajski rząd do takich działań? Osoba króla uważana jest za nietykalną. Nie wolno go także krytykować. Na filmie, będącym przedmiotem sporu, nad głową króla widnieje stopa. A ta uważana jest w Tajlandii za nieczystą.

Google jest zawiedzione działaniami rządu Tajlandii. Julie Supan, kierowniczka działu komunikacji w YouTube, stwierdziła w wypowiedzi dla BBC, że internet to unikalny fenomen, a technologia, oprócz zapewnienia szerokiego dostępu do informacji, może także doprowadzić do powstania nowych wyzwań kulturowych.

Minister Sitthichai zapewnił jednak, że serwis zostanie odblokowany, jak tylko film zostanie usunięty. Podjęte działania to drugi taki przypadek w Tajlandii w ostatnich miesiącach. W grudniu skazano na 10 lat więzienia Szwajcara, który po pijanemu zamalowywał plakaty z wizerunkiem króla.
Następny artykuł » zamknij

Oferują skrzynkę bez spamu

Źródło: BBC

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
Komentarze archiwalne    Zobacz wszystkie (2)
To warto przeczytać



fot. Goiabarea






fot. andreas





Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: