Obywatele Belgii jako pierwsi na świecie będą mogli płacić za towary i usługi za pomocą telefonu komórkowego. Podobne systemy płatności są testowane przez różne firmy, ale w Belgii taka możliwość jako pierwsza stanie się ogólnodostępna już w połowie maja.
Nowy system płatności został rozwinięty przez firmę Banksys, będącą operatorem płatności elektronicznych. Jego rozwój trwał trzy lata i kosztował "kilkaset tysięcy euro na operatora komórkowego". Podobne systemy funkcjonują już w innych krajach i pozwalają płacić za wybrane produkty, ale są to rozwiązania mniej bezpieczne i posiadające raczej ograniczone możliwości.
Aby skorzystać z płatności za pomocą komórki trzeba będzie posiadać konto w belgijskim banku oraz telefon od jednego z trzech belgijskich operatorów: Proximus, Mobistar lub Base. W czasie transakcji sprzedawca lub dostawca usługi będzie wysyłał specjalna wiadomość do klienta, a ten przez podanie znanego sobie kodu potwierdzi transakcje. Następnie sprzedawca i klient otrzymają wiadomość SMS potwierdzającą sfinalizowanie transakcji.
Klienci zapłacą za każdą transakcje 25 eurocentów (z VAT), natomiast sprzedawcy zapłacą 49 eurocentów (bez VAT). Zysk będzie dzielony pomiędzy Banksys i operatorów komórkowych. Usługa będzie dostępna dla towarów i usług o cenie wyższej niż 6 euro.
Przedstawiciele Banksys uważają, że usługa może być szczególnie przydatna dla taksówkarzy, dostawców pizzy i innych osób, dla których przyjmowanie płatności elektronicznych byłoby wygodne, ale którzy nie maja możliwości realizowania transakcji za pomocą karty płatniczej.
W przyszłości podobne systemy będą wprowadzone przez firmę Atos (będącą w posiadaniu Banksys) we Francji, Wielkiej Brytanii i Włoszech. Teraz przed firmą Banksys i operatorami stoi zadanie wyedukowania konsumentów, aby korzystali oni z nowej usługi.
Telefony komórkowe od dłuższego czasu interesują operatorów płatności i przelewów. W lutym stowarzyszenie GSM Association ogłosiło program pilotażowy usługi umożliwiającej dokonywanie przelewów międzynarodowych za pomocą telefonu komórkowego. Z kolei system płatności PayPal umożliwia wysyłanie pieniędzy z telefonu komórkowego z dostępem do internetu.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej