Dzięki telefonom komórkowym i technologii GPS osoby niewidome i niedowidzące będą mogły dość pewnie się poruszać w całkowicie nieznanym dla siebie terenie. Umożliwi to technologia Easy Walk opracowana przez włoskiego inżyniera Andrea de Paoli z firmy Il Village.
Technologia Easy Walk wymaga telefonu komórkowego działającego pod kontrolą systemu Symbian, małego odbiornika GPS, oprogramowania zmieniającego tekst na mowę oraz działającego 24 godziny na dobę centrum informacyjnego. Jeśli chodzi o oprogramowanie do zamiany tekstu pisanego na mówiony, to obecnie używane jest oprogramowanie Talks, ale system jest kompatybilny również z konkurencyjnymi produktami.
Do korzystania z Easy Walk używa się zaledwie dwóch klawiszy na telefonie. Jeden z nich przypisany jest funkcji podawania dokładnego położenia użytkownikowi. Drugi alarmuje centrum informacyjne, które dzwoni do użytkownika i podaje mu dokładne wskazówki dotyczące tego jak się poruszać, aby dotarł tam gdzie chce.
Bardzo ważne jest to, że w sytuacjach alarmowych osoba niewidoma korzysta z pomocy człowieka, a nie automatu. Istotne jest dawanie wskazówek w oparciu o rozpoznawalne dla niewidomych punkty orientacyjne (np. przejścia dla pieszych).
W tej chwili Easy Walk jest testowany przez członków Włoskiego Związku Niewidomych, którzy dostarczają informacji zwrotnych na temat jego działania. W testach udało się osiągnąć 95% skuteczność systemu. Docelowo w kolejnych fazach testu skuteczność ma wynosić 100%.
System zostanie wprowadzony we włoskim regionie Piemont. Administracja regionu przeznaczyła ponad 73,5 tys. euro na jego dofinansowanie. Władze chciałyby, aby był on darmowy dla niewidomych. Koszty wprowadzenia projektu będą oznaczać dla administracji wydatki rzędu 440 euro na osobę. W innych rejonach Włoch również planuje się wprowadzenie Easy Walk.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej