Firma Adobe ogłosiła, że przygotowuje się do podjęcia kroków, które będą miały na celu ustanowienie formatu PDF w wersji 1.7 standardem ISO. Te wiadomości mogą cieszyć, choć trudno oprzeć się wrażeniu, że Adobe mógł to zrobić już wcześniej.
Pełna dokumentacja formatu PDF 1.7 zostanie przekazana organizacji AIIM, a ta z kolei zajmie się opracowaniem dokumentów, która zostaną przedstawione odpowiednim strukturom ISO. Trzeba dodać, że firma Adobe już od roku 2002 współpracowała z AIIM nad standardami bazującymi na formacie PDF, takimi jak PDF/Archive (PDF/A) oraz PDF/Exchange (PDF/X).
Sam format PDF, choć nie jest jeszcze uznany za międzynarodowy standard, to stał się nim de facto po opublikowaniu jego pełnej specyfikacji w roku 1993. Przeglądarki do dokumentów zapisanych w tym formacie są dostępne dla wszystkich popularnych platform systemowych. Istnieje też szereg programów dla różnych systemów operacyjnych, pozwalających na tworzenie dokumentów PDF.
Standaryzacja formatu od Adobe zapewni możliwość jego wspierania w produktach firm trzecich. Dzięki temu nie będzie ryzyka, że z czasem dane zarchiwizowane jako PDF staną się niemożliwe do odczytania z powodu braku odpowiedniego oprogramowania.
Na standaryzacji zyska także społeczność open source, która ma zamiar wykorzystać format Adobe jako standard przesyłania zadań wydruku w projektowanym podsystemie wydruku dla Linuksa. Po uznaniu przez ISO nie będzie już żadnych wątpliwości co do korzystania ze standardu PDF, który wydaje się dużo lepszy niż format Postscript.
Przedstawiciele Adobe mówią, że standaryzacja jest "kolejnym, logicznym krokiem" w rozwoju formatu PDF. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że krok ten wydawał się logiczny już dużo wcześniej, a teraz może nie przynieść oczekiwanego efektu. Wraz z premierą Windows Vista, użytkownicy otrzymali dostęp do konkurencyjnego formatu XPS stworzonego przez Microsoft. Istnieje ryzyko, że ten bardziej zastrzeżony format zdąży zdobyć udziały w rynku, zanim PDF stanie się standardem.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej