Firma Opera Software udostępniła nową wersje swojej przeglądarki dla urządzeń przenośnych - Opera Mini 3.0. Szczególnie interesujące wydają się w niej funkcje ułatwiające publikacje zdjęć, choć od razu należy zaznaczyć, że przydatnych nowości jest więcej.
Opera Mini 3.0 sama integruje się z aparatem w telefonie użytkownika i pozwala na szybkie wgranie zdjęć na serwisy społecznościowe, takie jak Flickr, MySpace, Blogger i Facebook. Kiedy użytkownik odwiedzając serwis wybierze opcję wgrywania zdjęcia, możliwe jest aktywowanie kamery telefonu i przesłanie świeżo zrobionej fotografii na serwis.
W serwisie YouTube znalazł się film instruktażowy, pokazujący w jaki sposób z Operą Mini można prowadzić fotobloga na MySpace.
Nowością w przeglądarce jest również obsługa kanałów RSS. Na górze strony, która w znacznikach meta ma informację o kanale RSS, od razu pojawia sie ikonka, która pozwala na za subskrybowanie kanału. Film instruktażowy dotyczący subskrypcji kanałów RSS również jest dostępny na YouTube.
Po zainstalowaniu program automatycznie wykryje typ łącza w telefonie i zoptymalizuje sie do niego. Inne zasługujące na uwagę cechy nowej Opery Mini, to obsługa bezpiecznych połączeń SSL(przydatna przy korzystaniu np. z usług banków online) oraz zwiększenie szybkości ładowania stron (rzeczywiście wydają się ładować szybciej o ok. 2 sekundy).
Przeglądarka powinna być kompatybilna z większością telefonów wspierających Javę. Jest oczywiscie dostępna do pobrania za darmo ze stron Opera Software.
Opera Software uruchomiła specjalny symulator nowej Opery Mini 3.0, gdzie możemy przetestować działanie tej przeglądarki z poziomu komputera, a webmasterzy mogą z kolei sprawdzić, jak prezentuje się w niej ich witryna. Niestety od pewnego czasu występują spore problemy z otwarciem strony z symulatorem.
Producent podaje, że z Opery Mini korzysta już około 8 milionów osób na całym świecie, którzy przejrzeli przy jej pomocy ponad 2 miliardy stron.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej