Już niebawem do użytkowników systemu Windows, poprzez automatyczne aktualizacje zacznie docierać nowa wersja narzędzia Windows Genuine Advantage. Służy ono do identyfikacji legalności systemu i umożliwia dostęp do windowsowych dodatków. Nowa wersja ma działać w sposób bardziej przejrzysty i nie wzbudzać kontrowersji.
Nowa wersja WGA Notifications ma przede wszystkim jasno określać w czasie instalacji zasadę działania narzędzia i konsekwencje jakie wynikają ze zidentyfikowania systemu Windows jako nielegalnego. W wersji poprzedniej przed instalacją wyświetlała się jedynie długa licencja, której tak naprawdę nikt nie czytał.
O braku przejrzystości w działaniu WGA było głośno w czerwcu br. kiedy to Lauren Weinstein, założyciel organizacji People for Internet Responsibility (PFIR), porównał narzędzie do programów szpiegowskich. Weinstein zauważył, że WGA próbuje kontaktować się z serwerami Microsoftu przy każdym starcie systemu, nawet wtedy, jeśli jego legalność została już przezeń stwierdzona.
Również w przypadku stwierdzenia, że system jest nielegalny, użytkownik będzie lepiej informowany o tym co powinien zrobić, a komunikaty generowane przez WGA maja być generalnie bardziej zrozumiałe.
Nowa wersja WGA ma być również bardziej odporna na złamanie zabezpieczeń. Już kilkakrotnie w internecie pojawiały się informacje o tym jak można obejść WGA i tym samym uzyskać dostęp do dodatków przeznaczonych tylko dla legalnych użytkowników systemu. Firma z Redmond zapowiada, że teraz poprawione wersje WGA będą się pojawiać co 3-4 miesiące.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej