We Francji z oprogramowania open source korzysta już policja i Ministerstwo Kultury. Teraz pojawił się tam pomysł, aby system Linux wraz z pakietem OpenOffice.org i przeglądarką Firefox, zagościł w biurach prowadzonych przez członków parlamentu.
Autorami projektu są deputowani - Richard Cazenave oraz Bernard Carayon. Ich pomysł nie został jeszcze przyjęty. Jeśli do tego dojdzie, to Linux, Firefox i OpenOffice.org zostaną zainstalowane na 1154 stanowiskach komputerowych, które funkcjonują w ramach biur deputowanych.
Jednym z argumentów za podjęciem takiej decyzji są wyniki badań firmy Atos Origin, która oceniła oprogramowanie open source jako wystarczająco rozwinięte, aby mogło się sprawdzić na stanowiskach pracy w biurach członków Zgromadzenia Narodowego. Badania wykazały również, że taka migracja pozwoli na znaczne oszczędności.
Francuski Parlament już zresztą korzysta z serwerów wspieranych Linuksem i z otwartego systemu CMS - Mambo.
Co ważne, po raz pierwszy planowana jest migracja, która ma objąć również system operacyjny. Wcześniejsze inicjatywy open source we Francji, takie jak migracja żandarmerii na Firefoksa, obejmowały zmianę oprogramowania użytkowego, ale nie decydowano się na korzystanie z innego systemu operacyjnego niż Windows.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej