Na początku listopada 2006 r. Opera Software otworzyła swoje biuro w Polsce, zatrudniając 23 osoby z zamykanej właśnie w Polsce innej firmy, której nazwy nie ujawniono.
Polskie biuro Opery zostało według raportu otwarte dokładnie 1 listopada br. Polacy pracujący dla Opera Software będą zajmowali się przenoszeniem "pełnej" Opery oraz Opery Mini na systemy mobilne BREW, a także rozwojem tej przeglądarki dla platformy Linux działającej na niemobilnych urządzeniach multimedialnych - informuje na swoim blogu Robert "Quiris" Błaut, powołując się na kwartalny raport Opera Software.
Robert Błaut podejrzewa, że nowi polscy pracownicy Opery to osoby, które straciły pracę w Centrum Rozwoju Oprogramowania Siemens BenQ we Wrocławiu. Zwolnienia w polskim oddziale tej firmy (ok. 170 osób) to efekt niewypłacalności monachijskiej spółki matki firmy BenQ Mobile GmbH.
Z raportu Opera Software ASA za 3 kwartał 2006r. wynika, że okres ten zakończył się dochodem nieco wyższym niż oczekiwano - 53,2 mln NOK. W okresie tym sprzedano 8,6 mln telefonów komórkowych z zainstalowaną przeglądarką Opery, co stanowi wzrost o 105 z 3 kwartałem ubiegłego roku. Na koniec 3 kwartału br. Opera zatrudniała 335 pracowników w pełnym wymiarze pracy.
Przeglądarka Opera jest dobrze znana polskim użytkownikom internetu. Według danych serwisu Ranking.pl w okresie od 7 do 11 listopada korzystało z niej w Polsce już prawie milion internautów(dokładnie 943 392 osób korzystających z Opery oraz Opery Mini, zidentyfikowanych przy pomocy cookies). Udział Opery w polskim rynku przeglądarek w tym czasie oszacowany został na 6,7%.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Kiedy stajemy się właścicielami nowego telefonu, najczęściej nie możemy się doczekać, żeby połączyć się z internetem i zacząć korzystać z tych wszystkich funkcji, o których producent informuje na opakowaniu. Niekiedy nasz niepokój wzbudzają jednak kwestie związane z bezpieczeństwem - obawiamy się, że nasze urządzenie może stać się ofiarą złośliwego oprogramowania lub ataku oszustów, zwłaszcza gdy jest to smartfon oparty na Androidzie. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej