W marcu br. rząd USA opublikował w Sieci dokumenty zdobyte podczas wojny w Iraku, licząc, że osoby znające język przetłumaczą zebrane materiały i wskażą najbardziej wartościowe publikacje. Internauci nie zawiedli, a strona błyskawicznie została wyłączona - donosi New York Times.
Serwis funkcjonował pod nazwą "Operation Iraqi Freedom Document Portal". Uruchomiony został by odciążyć rządowych tłumaczy, a zarazem wykorzystać społeczność internautów do szybkiego przeczesania zabranych archiwów w celu oddzielenia informacji wartościowych i wyłuskania z nich nowych świadectw pogrążających Saddama Husseina.
Według redaktorów NYT, w udostępnionych archiwach już wcześniej znajdowano dokumenty, których publiczna dostępność niepokoiła przedstawicieli armii USA. Chodzi m.in. o materiały zawierające informacje dotyczące produkcji sarinu (silnie toksyczny środek zaliczany do broni chemicznej).
Tym razem NYT dowiedział się, że na wspomnianej stronie znajdowały się dokumenty, w postaci prostego poradnika budowy bomby atomowej. Strona została zamknięta dopiero kiedy redaktorzy gazety zaczęli zadawać pytania dotyczące tej sprawy. Przedstawiciel amerykańskiego kontrwywiadu poinformował NYT, że wkrótce rozpocznie się inspekcja zawartych na portalu materiałów oraz procedur umieszczania w nim nowych dokumentów. Dopiero po jej przeprowadzeniu zostanie podjęta decyzja o ponownym udostępnieniu strony "Operation Iraqi Freedom Document Portal" w internecie.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej