Wczoraj firma Red Hat udostępniła Fedorę Core 6 - swoją bezpłatną dystrybucję Linuksa wspieraną przez społeczność open source. Zdecydowanie najciekawszą rzeczą w systemie jest technologia wirtualizacji Xen, która pozwala na uruchomienie kilku systemów operacyjnych na jednej maszynie.
Xen pojawił się co prawda w Fedorze Core 4 i 5, ale dopiero w FC 6 jego funkcjonalność będzie zbliżona do tego, czego można się spodziewać w Red Hat Enterprise Linux 5. Jedną z bardziej efektownych cech jest graficzne narzędzie administracyjne do zarządzania wirtualnymi maszynami.
Ponadto narzędzie do aktualizacji Up2date zostało zmienione na Yum. Różnica ta będzie odczuwalna przede wszystkim w czasie instalacji, kiedy użytkownik będzie mógł za pomocą Yuma wybrać oprogramowanie do pobrania z internetu (np. swoją ulubioną przeglądarkę lub klienta e-mail).
Przedstawiciele projektu Fedora uznali Yuma za łatwiejszego w obsłudze i posiadającego większy potencjał rozwoju. Z czasem będzie on mógł służyć do wygodnego dostosowywania dystrybucji do specyficznych potrzeb, bez konieczności dodawania nowych komponentów do Fedory. Prawdopodobnie tą samą drogą pójdzie również płatna dystrybucja Red Hata.
Trudno w tej chwili ocenić jak popularna jest Fedora. Ze strony Red Hata pobrano ją ponad 500 tys. razy, ale dystrybucja jest też dostępna na innych stronach i w sieciach P2P. W przyszłości twórcy Fedory planują wprowadzenie mechanizmów, które lepiej pozwolą śledzić jej popularność.
Podobno już trwają prace nad Fedorą Core 7, która ma być dostępna na płycie "live CD". Planowana data premiery "siódemki" to kwiecień przyszłego roku.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej