Październikowy Software Developer's Journal zaczyna się nietypowo, bo od opisów bibliotek. Na dobry początek na warsztat wzięto JFreeReport - prosty w obsłudze pakiet dający wytchnienie programistom nienawidzącym sporządzenie raportów.
Druga biblioteka miesiąca to Qt 4.2. To na niej oparte jest KDE i tu już pomalutku wkraczamy w temat numeru.
Nie tylko X'y
KDE to nie jest tylko, jak się niektórym wydaje, zwykłe środowisko graficzne dla Linuksa. Dobry, by wprowadzić niezaznajomionego z tematem czytelnika w arkana i możliwości KDE, jest artykuł KDE Starter - piszemy przeglądarkę plików graficznych, autorstwa Pawła Stołowskiego.
Kiedy już wystartowaliśmy, czas na poważniejsze starcie z KDE. W dalszej części tego numeru trafiamy na KDE 4.0 - obszerny artykuł Piotra Szymańskiego, traktujący o możliwościach tej platformy.
Jeśli jeszcze nie mamy dość, to możemy zająć się Rozbudową Jądra Linuksa: zewnętrzne moduły - co i jak, wyjaśnia krok po kroku i na licznych przykładach, Karol Kozimor.
Java, Java, Java, Java!
SDJ przyzwyczaił nas już do tego, że w każdym numerze jest coś o Javie lub z Javą w jakiś sposób związane. Tak jest i tym razem. Pomijając już wspomnianą bibliotekę JFreeReport, w październikowym magazynie trafiamy również na materiał dla tych, którzy swoją przygodę z tym fascynującym językiem programowania dopiero zaczynają. W ramach Java StarterKit ukazał się artykuł wyjaśniający, jak napisać własny edytor tekstu w Javie.
Oczywiście coś dla bardziej zaawansowanych użytkowników też się znajdzie. Na łamach najnowszego SDJ opublikowany został również materiał o programowaniu urządzeń mobilnych w Javie. Nie da się ukryć - temat bardzo na czasie i wart zapoznania się.
DVD
Październikowa płytka wypełniona jest po brzegi materiałami związanymi z KDE. Zawiera także świeżutkiego Auroxa 12. Pozostając przy pingwinkowych klimatach na krążku znajdziemy również cały szereg tutoriali i ebooków związanych między innymi z programowaniem w bashu, ale i z programowaniem w Javie.
[sdj@di ~]# halt
Podsumowując październikowe wydanie Software Developer's Journal muszę powiedzieć, że tę tematykę trzeba po prostu lubić. Dla mnie nie była to porywająca lektura, myślę jednak, że wielu osobom ten numer przypadłby bardzo do gustu. :)
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej