25-letni mieszkaniec Kalisza podejrzewany o oszustwa przeprowadzane na aukcjach internetowych został zatrzymany dwa dni temu przez policjantów z Wrocławia.
W mieszkaniu podejrzanego policjanci zabezpieczyli komputer oraz dokumentację świadczącą o przestępczej działalności. Mężczyzna oferował na aukcjach internetowych rożne przedmioty po atrakcyjnych cenach. Po wpłaceniu pieniędzy przez kupujących, nie wywiązywał się jednak z transakcji.
Jak ustalili policjanci oszust naciągnął w ten sposób co najmniej 20 osób na kwotę nie mniejszą niż 20 000 zł. Oszustowi grozi za to kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Nie jest to pierwszy i ostatni przestępca działający poprzez internet, którego w ostatnich dniach wytropili, monitorując sieć, dolnośląscy policjanci.
Nieco wcześniej funkcjonariusze zatrzymali 30 - letniego mieszkańca Wrocławia, który na aukcjach internetowych oferował wysokiej klasy telefony komórkowe oraz akcesoria telefoniczne po bardzo atrakcyjnych cenach. Tak jak i w powyższym przypadku, klienci, którzy wpłacili oszustowi pieniądze na konto, nigdy nie otrzymali zakupionego towaru. Z ustaleń policji wynika, że wrocławianin naciągnął w ten sposób co najmniej 26 osób na kwotę nie mniejszą niż 20 000 zł.
Ostatnie dni okazały sie również pechowe dla zatrzymanych przez policję dwóch mężczyzn w wieku 50 i 44 lat, którzy wyłudzali pieniądze na poczet zaliczek na sprowadzane samochody z zagranicy. Swoje oferty zamieszczali w internecie. Oczywiście, po przyjęciu zaliczki nie sprowadzali żadnych samochodów. Z ustaleń policji wynika, że oszukali w ten sposób co najmniej 150 osób na kwotę około 180 tys. zł.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej