Microsoft poszerzył portfolio swoich serwisów Live dodając do nich Windows Live QnA - wyszukiwarkę opartą na informacjach udzielanych przez użytkowników. W tej chwili jest ona dostępna w wersji beta.
Za pomocą Windows Live QnA użytkownicy mogą pytać dosłownie o wszystko. Po tym, jak jeden z użytkowników zada pytanie, inni mają cztery dni, aby udzielić swoich odpowiedzi.
Każdy kto udzieli odpowiedzi otrzymuje jeden punkt. Poza tym, użytkownicy głosują na najlepszą odpowiedź. Autor tej najlepszej otrzymuje 20 punktów. Im więcej punktów, tym większa reputacja użytkownika mierzona skalą od 1 do 10. Maksymalna liczba punktów to 100 tys.
Użytkownicy mogą do każdego zapytania dodawać słowa kluczowe, całe frazy i kategorie. Ułatwia to wyszukiwanie informacji innym. Istnieje możliwość uzyskania powiadomienia e-mail o tym, że ktoś udzielił odpowiedzi. Usługa została też zintegrowana z serwisem blogowym Microsoftu (Spaces) dzięki czemu użytkownicy mogą tworzyć listy pytań, na które odpowiedzieli lub które zadali.
W tej chwili usługa jest dostępna jedynie w USA. Podobne serwisy uruchomiły już, konkurencyjne dla Microsoftu, firmy Yahoo oraz Google. Serwis Google jest odpłatny, podczas gdy korzystanie z Yahoo Answers jest bezpłatne. Na tego typu witrynach wzorowany jest również polski serwis Pytamy.pl.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej