Spyware i google weszły do słownika

mm, 07-07-2006, 13:10

Chociaż często mówimy "guglałem" lub "pogugluj", to dla językoznawcy cały czas będzie to tylko slang. Inaczej jest w języku angielskim. Wczoraj słowo "google" weszło do słownika Merriam-Webster jako czasownik przechodni - pisze ZDNet.

Czasownik "to google" uzupełnił prestiżowy słownik razem z innymi nowymi słowami takim jak: "ringtone" i "spyware". Wedle słownika czasownik "to google" oznacza otrzymanie informacji o rzeczy lub osobie z zasobów WWW.

Jak tłumaczy Thomas Pitoniak, jeden z redaktorów słownika Merriam-Webster, bardzo często zdarza się, że rzeczownik (w tym przypadku Google - pisane z litery wielkiej) staje się często używanym czasownikiem. Niejednokrotnie też nazwa firmy lub produktu staje się słowem powszechnie używanym. Tak było w przypadku słowa "aspiryna".

W takich przypadkach, z czasem firma może mieć problemy z ustaleniem praw do znaku towarowego. Na szczęście czasownik "to google" odnosi się do odszukania czegoś przez wyszukiwarkę Google, a więc firma chyba niczego nie ryzykuje.

Słowo "to Google" (czasownik) było już wcześniej uznawane również przez słownik Oxford English Dictionary, który generalnie przyjął więcej terminów technicznych, niż słownik Merriam-Webster. Słownik ten zaleca jednak pisanie czasownika Google z wielkiej litery.
Następny artykuł » zamknij

Zostań czarnym charakterem!

Źródło: ZDNet

Komentuj na Facebooku

Komentarze

comments powered by Disqus
To warto przeczytać








fot. igrec






Najnowsze Programy

  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia: