W piątek serwis CRN poinformował, że firma Lenovo miała zaprzestać sprzedawania komputerów z systemem operacyjnym Linux. Informacje te zostały jednak zdementowane.
Serwis CRN informował, że nie będzie możliwe zakupienie komputera z Linuksem nawet na zamówienie. Tym użytkownikom, którzy chcieliby mieć komputer z otwartym systemem, Lenovo miało dostarczyć jedynie zestaw porad.
W tej chwili Lenovo oferuje wraz z Linuksem m. in. komputery z serii ThinkPad. Wiadomość podana w CRN sugerowała, że Linux zniknie definitywnie nawet z tych urządzeń.
Marc Godin, wiceprezes Lenovo, zdementował tę informację w wypowiedzi dla serwisu CNET, w której stwierdził, że wsparcie dla Linuksa klientów indywidualnych i biznesowych nie ulegnie żadnej zmianie.
Godin przypuszcza, że redaktor CRN prawdopodobnie pomylił stanowisko Lenovo dotyczące udostępniania licencji na Linuksa ze sprzedażą komputerów z preinstalowanym systemem.
Faktem jest, że Lenovo nie oferuje licencji na dane oprogramowanie, a dokonuje jedynie preinstalacji wybranego przez użytkownika systemu w preferowanej konfiguracji. Klient musi jednak sam zakupić licencję. Takie rozwiązanie jest wygodne dla wielu firm, które używają specjalnie przygotowanych dla siebie systemów.
Konkurenci Lenovo także nie mają oporów przed sprzedawaniem komputerów z Linuksem. Hewlett-Packard sprzedaje komputery z otwartym systemem już od dwóch lat. Komputery z otwartym systemem znajduja sie tez w ofercie Della. Więcej firm zaoferuje Linuksa na swoich komputerach, gdy ukaże się SUSE Linux Enterprise 10.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej