Tylko na trzy dni udało się zamknąć ThePirateBay.org - jedną z największych na świecie wyszukiwarek torrentów. Serwis przywrócono do działania już w sobotę. Co więcej, jego właściciele zapowiadają, że będą domagali się odszkodowania od szwedzkich władz.
Strona ThePirateBay.org została zamknięta przez szwedzką policję w ostatnią środę na zlecenie szwedzkiej organizacji antypirackiej - Antipiratbyrån oraz IFPI. Podczas akcji skonfiskowano około 200 serwerów oraz tymczasowo aresztowano trzech właścicieli serwisu, którzy jednak szybko zostali wypuszczeni.
Ponadto, w czwartek przypuszczono skuteczny atak na stronę szwedzkiej policji (zniknęła z Sieci na cały dzień), a w niedzielę, w bardzo podobny sposób zniknęła strona rządu Szwecji. Jak donosi Reuters, policja zapowiada dokładne zbadanie podłoża tych ataków - niektórzy uważają je za odwet za zamknięcie The Pirate Bay.
Szybko pojawiły się doniesienia, jakbo do zamknięcia serwisu z torrentami doprowadziły naciski ze strony rządu USA. Jednakże w ubiegły piątek, Thomas Bodstrom, szwedzki Minister Sprawiedliwości zaprzeczył tym informacjom.
Serwis The Pirate Bay już działa - teraz na serwerach w Holandii. Jego właściciele żartują na swoim blogu, że przywrócenie serwisu po interwencji amerykańskich i szwedzkich władz trwało krócej (3 dni), niż pad serwisu spowodowany przeziębieniem (7 dni), czy też upiciem się (4 dni) jednej z osób odpowiedzialnych za administrowanie witryną. Do tego zapowiadają, że będą domagali się odszkodowania od szwedzkich władz, jeśli tylko dowiodą, że ThePirateBay.org jest witryną działającą legalnie w świetle szwedzkiego prawa, podaje The Register.
Strona ThePirateBay.org sama nie zawiera materiałów chronionych prawem autorskim, ale umożliwia ich wyszukiwanie i pobieranie.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej