Pewien użytkownik eBay, kiedy odkrył, że zakupiony przez niego laptop nie działa, uknuł straszliwą zemstę przeciwko sprzedawcy. Historia ta może być przestrogą dla tych, którzy sprzedają na aukcjach internetowych trefny sprzęt.
Mężczyzna, który zakupił laptopa za 375 USD otrzymał go z dużym opóźnieniem i natychmiast odkrył, że komputer nie działa i w ogóle jest nieco inny niż w opisie aukcji (mniej RAMu, inne napędy). Postanowił więc wyciągnąć z niego twardy dysk i poszukać na nim... interesujących informacji.
Znalazł je. Poza danymi osobistymi, znajdowały się tam zdjęcia robione nogom pań podróżujących w metrze, zdjęcia które właściciel laptopa robił sobie nago oraz materiały pornograficzne (czasem dość niekonwencjonalne).
Wszystkie te ciekawe znaleziska zdesperowany posiadacz zepsutego laptopa opublikował na stronie internetowej wraz ze zdjęciami i danymi nieuczciwego sprzedawcy. W krótkim czasie rewelacje te zobaczyło blisko 100 tys. internautów. W chwili pisania tego tekstu strona jest jeszcze dostępna w sieci.
Amir Tofangsazan - ofiara mściwego kupca - uważa, że laptop działał, a mimo to jego życie stało się istnym koszmarem. Wielu jego przyjaciół miało okazje przyjrzeć się jego prywatnym zbiorom, a jego rodzina otrzymywała pogróżki. Dodaje, że nie otrzymywał od kupca żadnych "uprzejmych próśb" o zwrot pieniędzy za nie działający towar.
Sprawę bada Scotland Yard. Można się spodziewać, że mściwy kupiec odpowie za niedozwolone użycie publicznych środków komunikacji elektronicznej. Jak na razie twierdzi, że strona Amira jest "w 100% autentyczna".
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Gdy posiadasz prywatny samochód, komputer czy inny sprzęt i chcesz wykorzystać go na potrzeby działalności gospodarczej, wprowadzając do ewidencji środków trwałych firmy, musisz ustalić wartość początkową, od której rozpoczniesz amortyzację danego składnika. Jest nią cena nabycia, a gdy nie możesz jej ustalić, dokonaj wyceny, uwzględniając ceny rynkowe. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej