Przedsiębiorcy, którzy naruszają zbiorowe interesy konsumentów, będą mogli być ukarani sankcjami finansowymi - przewiduje nowelizacja ustawy antymonopolowej. Projekt przygotowany przez UOKiK jest obecnie konsultowany z innymi urzędami i ministerstwami
Jednym z celów przygotowanej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nowelizacji ustawy antymonopolowej jest dostosowanie polskich regulacji do wymogów Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2006/2004/WE z 27 października 2004 roku.
Przewiduje ono między innymi utworzenie europejskiej sieci instytucji publicznych zajmujących się ochroną konsumentów. Jej celem jest współpraca w zakresie zwalczania naruszeń interesów słabszych uczestników rynku o charakterze transgranicznym - a zatem wykraczających zasięgiem poza obszar jednego państwa. Polskę w ramach sieci reprezentować będzie Prezes UOKiK.
Nowela wprowadza również zmiany, których konieczność wynika z dotychczasowej praktyki Urzędu. Przełomowe znaczenie ma umożliwienie Prezesowi UOKiK nakładanie kar pieniężnych na przedsiębiorców stosujących praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów. Obecnie ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie przewiduje takiej możliwości. Dopiero gdy przedsiębiorca nie zastosuje się do prawomocnej decyzji i nie zaprzestanie kwestionowanych działań, może na niego zostać nałożona kara w maksymalnej wysokości 10 tys. euro za każdy dzień zwłoki.
Tymczasem nowelizacja daje Prezesowi UOKiK możliwość nakładania za działania naruszające zbiorowe interesy konsumentów identycznych sankcji finansowych jak w przypadku praktyk ograniczających konkurencję - wynoszących maksymalnie do 10 proc. ubiegłorocznego przychodu przedsiębiorcy. Zmiana ta - w opinii Urzędu - przyczyni się do jeszcze skuteczniejszego zwalczania najbardziej rozpowszechnionych i dotkliwych przypadków naruszania ekonomicznych interesów słabszych uczestników rynku.
Zmiany w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów mają za zadanie również wzmocnienie miejskich i powiatowych rzeczników konsumentów, którzy pomagają słabszym uczestnikom rynku w sprawach indywidualnych. Ich kompetencje obejmują udzielanie porad, podejmowanie interwencji i mediacji, a także pomoc w kierowaniu spraw na drogę sądową. Nowelizacja przewiduje, że do odwołania rzecznika potrzebna będzie większość 3/5 głosów ustawowego składu rady powiatu (lub odpowiednio - rady miasta). Propozycja UOKiK ma na celu spowodowanie, by zawirowania polityczne nie powodowały automatycznie zmian rzeczników, którzy się już sprawdzili i zdobyli zaufanie konsumentów ze swojego terenu.
Projekt zakłada ponadto, że rzecznicy działający w miastach na prawach powiatu oraz w powiatach liczących więcej niż 100 tys. mieszkańców będą realizować swe zadania z pomocą wyodrębnionych biur. Ma to im umożliwić rzeczywistą realizację swoich zadań związanych z udzielaniem bezpłatnych porad oraz reprezentowaniem konsumentów w sporach z przedsiębiorcami.
UOKiK chce także zlikwidować instytucję postępowań prowadzonych na wniosek, co ma usprawnić jego pracę. Obecnie Urząd jest związany wnioskiem przedsiębiorcy bądź innego podmiotu go składającego. Nie może zatem rozszerzyć postępowania o inne praktyki antykonkurencyjne albo naruszające zbiorowe interesy konsumentów. Większość postępowań antymonopolowych w UOKiK jest prowadzonych na wniosek. Znaczna część kończy się niestwierdzeniem naruszenia prawa.
Nowa ustawa zastępuje wniosek przez skargę, która ma charakter niezobowiązujący. Pozwoli to Prezesowi UOKiK na wszczęcie postępowania również w zakresie nią nieobjętym, bądź odmowę podjęcia działań w sytuacji, gdy ta sama sprawa przeciwko temu samemu przedsiębiorcy została już wcześniej rozstrzygnięta. Efektem ma być znaczne skrócenie oczekiwania na prawomocny wyrok. Obecnie rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów trwa średnio 16 miesięcy, a przez sąd apelacyjny - 11 miesięcy.
Nowelizacja ustawy antymonopolowej zakłada ponadto podniesienie progów obrotów, powyżej których uczestnicy koncentracji - na przykład fuzji bądź przejęcia - są zobowiązani uzyskać zgodę Prezesa UOKiK. W obecnym stanie prawnym transakcja podlega zgłoszeniu do urzędu antymonopolowego, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót światowy w poprzedzającym roku przekroczył równowartość 50 mln euro. W opinii UOKiK kontrolowane powinny być jedynie największe koncentracje, tylko one bowiem wywierają znaczący wpływ na rynek. Po nowelizacji obowiązek będzie dotyczył transakcji z udziałem przedsiębiorców, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 30 mln euro w Polsce.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej