Jeden z najbardziej znanych, najwyżej cenionych polskich pisarzy odszedł dziś w Krakowie, w wieku 84 lat. Urodził się 12 września 1921 r. we Lwowie, gdzie spędził swoje dzieciństwo i młodość. Jako młody chłopiec, a zwłaszcza zupełny malec był tyranem, pisze o sobie z humorem na swojej stronie internetowej.
W 1939 roku zdał maturę i nastała wojna. Pierwsze lata radzieckiej okupacji (1940-41) studiował we lwowskim Instytucie Medycznym. Przerwał studia gdy Lwów został zajęty przez Niemców i w trakcie niemieckiej okupacji pracował jako mechanik i spawacz. Wrócił na studia w roku 1944, gdy Lwów został ponownie zajęty przez Sowietów.
W roku 1946, w ramach akcji repatriacyjnej wyjechał do Krakowa. Wcale nie myślał wtedy o kontynuowaniu rozpoczętych studiów. Jak pisze, dużo więcej mógł wtedy zarobić jako spawacz, jednak pod wpływem swojego ojca zdecydował się dokończyć edukację i zapisał się na medycynę. Posiadając absolutorium studiów medycznych, w końcu i tak nie przystąpił do ostatniej grupy egzaminów, by uniknąć pracy lekarza wojskowego.
W latach 1948-1950 pracował jako młodszy asystent w Konwersatorium Naukoznawczym prowadzonym przez doktora Mieczysława Choynowskiego, spotkanie z którym - jak wspomina na swojej witrynie - stało się przełomowym momentem w jego życiu oraz rozwoju umysłowym.
Jako debiut literacki Stanisława Lema uznaje się nowelę Człowiek z Marsa, opublikowaną po raz pierwszy w roku 1946, a drukowaną w odcinkach w "Nowym Świecie Przygód". Pierwsza powieść fantastyczno-naukowa Lema ukazała się natomiast w 1951 - byli to Astronauci Lem wydał pierwszą książkę, powieść fantastyczno-naukową Astronauci.
W roku 1953 "po dwóch czy trzech latach oblężenia" - jak pisze o sobie - ożenił się z Barbarą Leśniak. Szesnaście lat później urodził im się syn Tomasz.
Swoimi książkami z zakresu fantastyki naukowej Stanisław Lem zdobył sobie pozycję jednego z największych pisarzy w historii science fiction. Wyrazem międzynarodowego uznania twórczości Lema jest przyznane mu w 1973 roku honorowe członkostwo Science Fiction Writers of America (wkrótce jednak odebrane z powodu krytycznych wypowiedzi pisarza na temat poziomu amerykańskiej literatury s.f.!)
Wielu z czytelników pamięta zapewne, jak z wypiekami na policzkach czytało Solaris (1961), Niezwyciężonego (1964), Bajki robotów (1964), Summa Technologiae (1964), Filozofię przypadku (1968), Prowokację (1984), Pokój na Ziemi (1987), czy Opowieści o pilocie Pirxie (1968).
Większość okresu stanu wojennego Lem spędza za granicą Polski (1982-1988), gdzie powstają jego dwie książki Pokój na Ziemi i Fiasko. Po powrocie pisarz zajmuje się opracowywaniem prognoz futurologicznych. Podejmuje współpracę m.in. z polską edycją "PC Magazine", z którego artykuły zostały zebrane w dwóch książkach: Tajemnica chińskiego pokoju i Bomba megabitowa. Ostatnią książką jaką napisał Lem jest Okamgnienie.
Łączny nakład jego książek, tłumaczonych na 41 języków, przekroczył 27 mln egz.
Stanisław Lem był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich oraz Polskiego Pen Clubu, laureatem wielu nagród krajowych i zagranicznych odznaczeń, doktoratów honoris causa. Od 1972 roku Lem brał udział w pracach Komisji Polskiej Akademii Nauk "Polska 2000", od 1994 był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności.
Zachęcamy do chwili ciszy i refleksji, a także do zapoznania się z niezwykle interesującą oficjalną stroną Stanisława Lema - Solaris, która zawiera wiele ciekawostek z życia pisarza.
W Dragon's Den wszystko było wyreżyserowane. Nasz projekt był z góry łatwy do określenia, że nie wiadomo, o co nam chodzi i nie umiemy tego zaprezentować - mówi Dziennikowi Internatów uczestnik Dragon's Den, Ziemowi Gólski, który odpadł z programu, ponieważ nikt nie zrozumiał jego projektu. więcej
Kilka dni temu publikowaliśmy treść listu Radia Wolne Media do ZPAV w sprawie próby pobrania przez pracownika tej instytucji opłat za korzystanie z utworów na licencji Creative Commons. Sprawie przyjrzeliśmy się bliżej, wysyłając do ZPAV-u prośbę o komentarz. Przy okazji zadaliśmy też pytanie, czy ZPAV stara się dotrzeć do producentów, w obronie których pobiera opłaty. więcej
Ochrona, jaką daje interpretacja indywidualna, obowiązuje nawet po doręczeniu zmienionej interpretacji. Niestety nie zawsze oznacza to zwolnienie z obowiązku zapłaty podatku. Tak pełnej ochrony nie uzyskają osoby, które zrealizowały sytuację opisaną we wniosku o wydanie interpretacji jeszcze przed jej doręczeniem. Jednak i one mogą spać spokojniej, gdyż nie grozi im postępowanie karne skarbowe czy konieczność płacenia odsetek za zwłokę. więcej
Od jakiegoś czasu abonenci telewizji satelitarnej n są nękani bardzo uciążliwą reklamą emitowaną zaraz po każdym uruchomieniu dekodera. Reklama ma formę planszy zastępującej właściwy obraz i zachęcającej do skorzystania z oferty wypożyczalni VOD operatora - pisze Czytelnik Dziennika Internautów. więcej