... pod względem czytelności umieszczonych w nim stron WWW. Ta idea przyświeca działalności serwisu Osiołki Polskiego Internetu, którego redaktorzy piętnują tworzenie witryn w sposób ograniczający dostępność dla różnych przeglądarek.
Przypomnijmy zasady, wedle których Osiołki "naznaczają" witryny - kandydatami do miana
Osła polskiego internetu są strony, które:
- blokują dostęp którejkolwiek przeglądarce
- zawierają błędy uniemożliwiające odczytanie w przeglądarce pracującej zgodnie ze standardami sieciowymi i ograniczające funkcjonalność przeglądarki
- będąc witrynami instytucji publicznych ograniczają dostępność dla osób niepełnosprawnych.
W pierwszej kolejności do administratorów takich serwisów trafia prośba o poprawienie błędu (wraz z prośbą proponowane są sposoby rozwiązania problemów). W razie braku reakcji wysyłane jest ponaglenie, a dopiero po jego zignorowaniu strona trafia na czarną listę Osiołki.Net.
To działa
Na chwilę obecną z ponad czterystu zgłoszonych do Osiołków błędnych witryn poprawiono 370, w tym 275 przed zakończeniem procedury (a więc bez publikacji) - zarówno małych stron, jak i działów dużych portali.
Z kolei na pręgierzu dla "idących w zaparte" (zazwyczaj obstających przy nie obsługującym nowych technologii Internet Explorerze) na chwilę obecną znajduje się 137 stron. Zatem bezpośrednia skuteczność Osiołków w poprawianiu witryn sięga blisko 70%.
- Poza tą liczbą, sam fakt istnienia naszego serwisu na pewno był motywacją dla wielu webmasterów do zrobienia stron działających nie tylko w Internet Explorerze - mówi Wojciech Eysymontt, jeden z założycieli Osiołków - Dzięki nam, użytkownicy nowoczesnych przeglądarek mają do kogo się zwrócić w przypadku niedziałającej strony i nie czują się bezsilni.
Pomóc może każdy
Popularność opartych na wolontariacie Osiołków sprawiła, iż brakuje tam rąk do pracy. Stąd też redaktorzy wystosowali apel do internautów (nie tylko tych specjalizujących się w budowie stron) o przyłączenie się do zespołu.
"Poszukujemy osób, które chciałyby
rzetelnie, sumiennie i regularnie pomagać w pracach serwisu." - głosi komunikat na wspomnianej witrynie.
Działać można jako:
- specjalista ds. Technicznych (potrzebna jest dobra wiedza na temat poprawnego pisania stron www)
- osoba zajmująca się korespondencją i obsługą zgłoszeń (wymaga tylko minimalnej wiedzy technicznej, ale dobrej umiejętności pisania i sumienności)
- można też być autonomicznym moderatorem pełniąc obie wyżej wymienione funkcje.
Zgłoszenia z opisem swojej osoby przesyłać można przez formularz lub email kontaktowy zawarty na
stronie Osiołków.
- Każdemu, kto czasem natrafi na źle działającą stronę, polecamy poinformowanie jej opiekuna o tym problemie - dodaje Wojciech Eysymontt. - W większości przypadków to wystarcza i strona zostaje szybko poprawiona, w końcu strony robi się dla ich odwiedzających, a nowoczesnych przeglądarek używa już blisko 1,5 miliona internautów w Polsce (to ponad 17% rynku).
Zdaniem Eysymontta, dzięki popularności współczesnych przeglądarek, problem "osiołkowych" stron w sieci nie tylko się nie zwiększa, a wręcz z każdym dniem maleje.
Jednocześnie redaktorzy Osiołków zachęcają użytkowników IE do zapoznania się z kampanią
BrowseHappy.pl omawiającą zalety nowoczesnych przeglądarek.
- Zainstalowanie i rozpoczęcie używania nowej przeglądarki to kwestia tylko kilku minut, nie blokuje możliwości korzystania z dotychczasowej - zaznacza Eysymontt.