Murdoch: Politycy ulegli w sprawie SOPA

18-01-2012, 14:21

Medialny magnat Rupert Murdoch zauważył, że wielu senatorów i kongresmenów, którzy wcześniej popierali SOPA, wystraszyło się ogromnego odzewu ze strony internautów.

Na Twitterze Murdoch określił wpływ internautów na polityków jako "terroryzujący". Użytkownicy witryny zauważają jednak, że reagowanie rządu na głos podatników jest przecież jednym z głównych obowiązków senatorów i kongresmenów.

Czytaj także: MPAA: Protesty przeciwko SOPA to niebezpieczne sztuczki

- Wygląda na to, że blogosferze udało się skutecznie sterroryzować wielu senatorów i kongresmenów, którzy wcześniej popierali SOPA - napisał na Twitterze Rupert Murdoch. Medialny magnat nie chciał również słuchać tłumaczeń o tym, że ustawa może zagrozić wolności internetu.

- Argument o zagrożeniu dla internetu jest nonsensem - napisał Murdoch. - A co w przypadku firmy Google czy innych, którzy blokują witryny pornograficzne, szerzenie przemocy i tak dalej? Krzywdzą internet? Australijczyk już wcześniej krytykował protesty SOPA, co raczej nie dziwi, biorąc pod uwagę wielkość jego medialnego imperium.

Właściciel m.in. Fox TV, The Wall Street Journal, Fox Studios czy Sun oskarżał niedawno firmę Google o bycie "liderem piractwa", podkreślając także krótkowzroczność, jeśli chodzi o problem cenzurowania treści. W środę protest przeciwko SOPA poparły m.in. Wikipedia, Minecraft, Reddit oraz Mozilla, które odwiedzającym je internautom wyświetlają informacje na temat niebezpieczeństw, jakie mogłoby przynieść nowe prawo.

Czytaj także: Anonymous zaatakują Sony za wsparcie dla SOPA?


Źródło: Twitter
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Grudzień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031