Mniej danin dla innowacyjnych firm? Sejm przyjął Ustawę o innowacyjności

28-09-2015, 08:56

Wniesienie do innowacyjnej firmy jakiejś własności intelektualnej (np. patentu) nie będzie powodowało tak uciążliwych konsekwencji podatkowych jak obecnie. To tylko jedna ze zmian wprowadzanych przez tzw. Ustawę o innowacyjności, która została przyjęta przez Sejm.

W ubiegły piątek zakończyło się 101. posiedzenie Sejmu, a na nim uchwalono tzw. ustawę o innowacyjności. Mówiąc ściślej była to Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z wspieraniem innowacyjności. Teraz zajmie się nią Senat. 

Ten projekt został zaproponowany przez Prezydenta RP (jeszcze Bronisława Komorowskiego). Do Sejmu wpłynął w marcu. Przede wszystkim ustawa wprowadza możliwość zaliczania kosztów działalności badawczo-rozwjowej do kosztów uzyskania przychodów w podatkach dochodowych. Dotyczy to zarówno prowadzenia badań naukowych, jak i prac rozwojowych, niezależnie od ich wyniku. 

Innowacyjność vs podatki

Ustawa ma też znieść opodatkowanie aportu własności intelektualnej i przemysłowej. Oznacza to, że wartość udziałów w spółce kapitałowej, otrzymanych w zamian za własność intelektualną, nie będzie wliczana do przychodu podmiotu komercjalizującego wyniki badań. Powinno to pobudzić rozwój rynku venture capital.

Dobrze będzie wyjaśnić tę kwestię na przykładzie. Jest sobie jakiś naukowiec, albo powiedzmy twórca aplikacji. Ten człowiek ma jakiś wynalazek lub produkt. Szuka inwestora, znajduje go i powstaje spółka. Naukowiec/twórca wnosi własność intelektualną, a inwestor wnosi pieniądze. Inwestor za swoje pieniądze dostaje udziały (powiedzmy 20-30%). Reszta udziałów (70-80%) należy do naukowca/twórcy. Dla urzędników oznacza to tyle, że naukowiec/twórca bardzo się wzbogacił - ma przecież mnóstwo udziałów w firmie, która wyceniana jest na setki tysięcy, a może nawet miliony złotych! W rzeczywistości nikt się jeszcze nie wzbogacił, ale państwo wyciąga ręce po należną mu daninę. 

Za wprowadzeniem tej ustawy opowiadała się m.in. Fundacja Startup Poland. Jej szefowa Eliza Kruczkowska tłumaczyła na łamach serwisu INNPoland, że podwójne opodatkowanie funduszy venture capital po prostu zniechęcało bogatych Polaków do inwestowania w innowacyjności.

- Ustawa powstrzyma również odpływ młodych polskich innowatorów zagranice, gdzie łatwiej znaleźć inwestorów gotowych zaryzykować i postawić na odważny projekt biznesowy - mówiła Kruczkowska.

Ułatwienia także dla uczelni

Również Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego jest zadowolone z przyjęcia tej ustawy. 

- Innowacyjność polskich przedsiębiorstw jest nadal mniejsza niż w krajach zachodnich. Jeśli myślimy o nowoczesnej gospodarce, musimy postawić na nowatorską naukę i badania. Przed nami długa droga, ale nowe przepisy pozwolą na dogonienie europejskiej elity - mówiła minister nauki i szkolnictwa wyższego, Lena Kolarska-Bobińska.

Dodajmy że wprowadzone przepisy mają także uprościć zasady rozporządzania majątkiem przez uczelnie, instytuty badawcze i instytuty Polskiej Akademii Nauk. Jednostki nie będą musiały każdorazowo uzyskiwać zgody Ministra Skarbu Państwa na zakup, sprzedaż lub licencjonowanie elementów majątku. Dodatkowo próg reglamentujący dysponowanie mieniem zostanie podniesiony z 50 do 250 tys. euro.

Ustawa przewiduje też zwolnienie kształcących się cudzoziemców z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę. Przewidziane jest także umożliwienie zatrudnienia na stanowisku profesora nadzwyczajnego i profesora wizytującego osób ze stopniem doktora i dwuletnim stażem naukowym lub znacznymi osiągnięciami w pracy naukowej. To również ma ułatwić zatrudnianie naukowców młodych oraz specjalistów z zagranicy. 

Należy dodać, że ustawa w obecnie proponowanym kształcie i tak nie spełnia wszystkich oczekiwań startupowców. Z drugiej jednak strony jest to duży postęp.


  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy