Last minute? Uważaj na te zapisy!

13-08-2019, 13:33

Popularność wyjazdów typu last minute w Polsce nie maleje. Wyjazdy kupowane na ostatnią chwilę często kryją jednak niemiłe niespodzianki. Te mogą nie tylko popsuć wyjazd, ale też mocno uderzyć po kieszeni. Na jakie zapisy uważać?

Ultra, total, czy soft?

BB, HB, FB, Al – to skróty opisujące rodzaj wyżywienia oferowanego w ramach wycieczki. BB, HB, FB znają prawie wszyscy, ale dalej robi się trudniej, bo biura podróży rozróżniają różne rodzaje popularnego all inclusive: ultra all inclusive, all inclusive soft, all inclusive light, a nawet total all inclusive. Zanim wybierzemy wycieczkę, upewnijmy się więc, co wchodzi w zakres wykupywanej przez nas opcji. Niestety, tańsze all inclusive najczęściej oznacza niższy standard usług gastronomicznych i hotelowych.

Hotelowa loteria

Wyjazdy typu last minute często obejmują zakwaterowanie w hotelu. Niestety bywa, że nie wiadomo w jakim. Oznacza to, że nawet jeżeli wybierzemy sobie hotel z katalogu – biuro podróży może to zmienić oferując nam porównywalny gdzie indziej. Niby nic, ale w ten sposób często ląduje się w miejscu, gdzie są wolne miejsca nie bez przyczyny – np. obiekt przechodzi remont lub w jego sąsiedztwie toczy się uciążliwa budowa.

Pokój na zapleczu

Jednym z trików, które stosują biura podróży, by obniżyć cenę wyjazdu jest też oferowanie niskiej kategorii pokoi. Choć w katalogu ośrodek wygląda imponująco – na miejscu okazuje się, że wykupiona przez nas opcja obejmuje nocleg w najtańszych pokojach nierzadko z widokiem na kuchnię, szosę szybkiego ruchu, czy nawet śmietnik. Zamiast szumu morza usypia nas huk klimatyzatora, zamiast zieleni za oknem – widzimy obdrapaną ścianę. W niektórych przypadkach dochodzi nawet do sytuacji, w której turyści zostają zakwaterowani razem z obsługą hotelową. Jeżeli więc niekoniecznie chcemy być przymuszani do poznawania lokalnych zwyczajów i społeczności – powinniśmy upewnić się jaki typ pokoju kupujemy w ramach wyjazdu.

Bez odwrotu

Kupno wycieczki last minute wiąże się z dużymi emocjami. Z jednej strony chcemy zapewnić sobie komfort wypoczynku – z drugiej czujemy presję na to, by jak najszybciej wykupić wycieczkę, zanim zrobią to inni. W pośpiechu nie zawsze dokonujemy dobrego wyboru lub zapominamy o powodach, dla których powinniśmy w wybranym czasie pozostać w pracy lub w domu. Co wtedy? Gdy chcemy zrezygnować z wyjazdu pojawia się problem, bo okazuje się, że taka możliwość jest obwarowana opłatami, które musimy ponieść. Dlatego przed podpisaniem umowy – sprawdźmy jakie są ewentualne możliwości rezygnacji. Jeżeli już zdecydujemy się na rezygnację – najlepiej poinformujmy o tym touroperatora listem poleconym.

Ukryte opłaty dodatkowe

Większość z nas wie, czy w ramach wycieczki oferowany jest dojazd, nocleg i wyżywienie. Jednak razem z nimi mogą pojawić się inne wydatki, takie jak opłaty lotniskowe, taksa klimatyczna, opłata za wizę turystyczną, hotelowe leżaki, a nawet dzienna dopłata za dziecko. Cena wycieczki, którą płacimy touroperatorowi w zasadzie nigdy nie wyczerpuje wszystkich wydatków, które trzeba ponieść w związku z wyjazdem i lepiej być na to przygotowanym.

Słabe ubezpieczenie

Każdy touroperator zobowiązany jest do objęcia ubezpieczeniem swoich klientów korzystających z zagranicznych wyjazdów. Jednak w przypadku tańszych wycieczek, w tym szczególnie last minute, podstawowe ubezpieczenie turystyczne z niskimi sumami kosztów leczenia i NNW to wręcz standard. Jeżeli więc nam lub naszemu dziecku podczas wakacji przydarzy się wypadek lub poważna choroba – taka polisa najpewniej nie wystarczy na pokrycie kosztów opieki medycznej, a także transportu karetką czy helikopterem na miejscu i do Polski. Wówczas okaże się, że nie tylko nie zaoszczędziliśmy na wakacjach, ale wydaliśmy małą fortunę i to bynajmniej nie na przyjemności. Dlatego przed wyjazdem najlepiej indywidualnie kupić polisę turystyczną, która będzie miała szeroki zakres ochrony i wysokie sumy gwarancyjne.

Oferowanie polis o wąskim zakresie ochrony i niskiej sumie ubezpieczenia przez biura podróży to często stosowany zabieg, by ubezpieczenie było tańsze. Niestety niska cena polisy nie idzie w parze z jakością.

Warto zapewnić sobie i rodzinie porządną polisę turystyczną, która umożliwi pokrycie wszystkich ewentualnych wydatków związanych z udzieleniem pomocy medycznej, przeprowadzeniem akcji ratowniczej czy transportem medycznym do Polski.

W nocy o północy

Godziny lotów czarterowych potrafią zaskoczyć i niestety nie pozytywnie. O tym, że nasz lot odbędzie się o 3 nad ranem dowiadujemy się najczęściej w ostatniej chwili. Pół biedy, jeżeli mamy 20 lat i mnóstwo czasu, ale dla rodziny z dzieckiem to już duży kłopot. Dlatego kupując wyjazd last minute ustalmy, czy godzina odlotu jest ustalona, a jeżeli tak – o jakiej porze, a także czy, kiedy i na jakich warunkach może ulec zmianie. Drugi aspekt podróżowania samolotem to limity bagażu. Większość z nas pamięta, że linie lotnicze narzuciły pasażerom mocne ograniczenia dotyczące liczby i wagi przewożonego bagażu. Specjalizują się w tym również przewoźnicy czarterowi. Jeżeli więc planujemy zabrać ze sobą więcej bagażu np. z powodu podróżowania z małym dzieckiem lub chcemy przewieźć sprzęt sportowy – wówczas najlepiej sprawdzić, czy tego typu bagaż przewidziany jest w ramach naszego biletu lub być przygotowanym na dodatkowe koszty.

 

Autor: Robert Pelczar, ekspert ds. ubezpieczeń turystycznych w rankomat.pl


  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  
RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Grudzień 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031