Kontrolowanie mózgu myszy pilotem - kolejne osiągnięcie neuronauki

27-07-2015, 11:53

Naciskamy przycisk na pilocie i mysz chodzi w kółko. To naprawdę duże osiągnięcie naukowe, które może w przyszłości zamienić przyjmowanie tabletek na wciskanie odpowiedniego przycisku.

Wyobraźcie sobie urządzenie o szerokości ludzkiego włosa, które można umieścić w mózgu, by podawać bezpośrednio leki lub stymulować neurony światłem. Dodatkowo to urządzenie może być sterowane zdalnie. Właśnie coś takiego opracowali naukowcy z Washington University School of Medicine​ w St. Louis we współpracy z naukowcami University of Illinois w Urbana-Champaign. 

Naukowcy nie od dziś robią doświadczenia ze stymulowaniem mózgu lekami lub światłem. Szczególnie ciekawe jest właśnie stymulowanie światłem, które w przeszłości pozwalało kasować i reaktywować wspomnienia lub nawet zmieniać złe wspomnienia na dobre. Tego typu eksperymenty wymagały podłączania zwierząt do aparatury, która ograniczała im możliwość ruchu. Było też ryzyko zniszczenia komórek mózgowych w czasie tego zabiegu. 

Zdalne kontrolowanie mózgu

Nowo opracowany implant do podobnych celów jest zasilany małą baterią, zawiera bardzo małe zbiorniki na leki i jest elastyczny. Może pozostawać w mózgu przez długi czas, nie powodując stanów zapalnych lub niszczenia tkanki nerwowej. Może być używany zarówno do podawania określonych substancji, jak i do pobudzania neuronów światłem. 

Naukowcy zaprezentowali dwa doświadczenia z tym urządzeniem. W ramach pierwszego implant dostarczał pewną substancję do neuronów po jednej stronie mózgu. To powodowało, że mysz chodziła w kółko. W drugim eksperymencie wykorzystywano światło do pobudzania wytwarzania dopaminy, czyli substancji odpowiedzialnej za dobre samopoczucie. Dzięki temu mysz wracała zawsze w jedno miejsce w labiryncie.

Przycisk zamiast leku?

Po co naukowcy to zrobili? 

- Wyprodukowaliśmy i zademonstrowaliśmy wszczepialny, mikrostrumieniowy i mikrooptyczny, działający w skali komórkowej interfejs biologiczny z możliwościami zastosowania nie tylko w mózgu, ale również w innych częściach systemu nerwowego i w innych organach - wyjaśnił dr John A. Rogers z University of Illinois. 

Mówiąc po ludzku, chodzi o to, że podobne implanty będzie można w przyszłości wszczepiać ludziom. Te implanty mogą podawać leki w bardzo konkretne miejsce, co prawdopodobnie zmniejszyłoby efekty uboczne. Implant mógłby być sterowany pilotem, tak więc zażycie leku mogłoby polegać na wciśnięciu przycisku. Implant mógłby pomóc m.in. ludziom z chorobami układu nerwowego

Jest też inne możliwe zastosowanie dla tego wynalazku.

- To rodzaj rewolucyjnego narzędzia pracy dla neuronaukowców chcących mapować obwodową aktywność mózgu - zauważył inny naukowiec, dr James Gnadt. Zapewne to drugie, specjalistyczne zastosowanie będzie wdrożone szybciej niż zastosowania lecznicze. 

Co można zrobić z mózgiem?

Trzeba przyznać, że ostatnie osiągnięcia na polu neuronauki są niezwykłe. Wspominaliśmy już o kasowaniu i zmienianiu wspomnień. Można też wytworzyć o ssaka nowy zmysł, łącząc mózg z detektorem. Można połączyć elektronicznie mózgi, tworząc coś w rodzaju telepatii. Zrobiono to nawet na ludziach


Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać


fot. rawpixels










  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2017 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.