Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Gość

    Słabo mi się robi, gdy czytam wywody w stylu "magicznych poleceń". Wiecie czym różnił się ówczesny posiadacz komputera osobistego od obecnego? Ano m.in. tym, że nie przerażało go myślenie i nauka czegokolwiek. Wtedy, jeśli kupowało się komputer, to przynajmniej z zamiarem nauki BASIC-a (choć wielu nie kończyło na tym i uczyło się assemblera lub nawet kodu maszynowego "na wprost"). Zamiast siedzieć godzinami "na fejsie", pisało się uzyteczne programiki, albo chociaż "demka". Komputer służył do robienia muzyki, do domowych obliczeń, pomagał w odrabianiu lekcji i.. czasem też się na nim grało.

    Wtedy jeszcze komputery rozwijały kreatywność i samodzielne myślenie. Dziś jest odwrotnie.. co widać po charakterze tego artykułu. :/

    Last, but not least: "nie było to urządzenie ergonomiczne"? To jakiś żart? C64 miał wówczas najlepszą klawiaturę ze wszystkich komputerów domowych (co było przedmiotem szpanu ze strony jego posiadaczy). Prze klawiaturach, jakie oferowała konkurencja (Atari, Sinclair, a nawet Amstrad), pisanie na C64 dawało poczucie obcowania z czymś lepszym... "z najwyższej półki", ech... ale co może o tym wiedzieć autor, którego pewnie wówczas nie było na świecie, albo na komputer mówił "papu". ;-)

    10-04-2012, 12:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~andy

    True!

    10-04-2012, 12:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~andy
    [w odpowiedzi dla: ~Gość]

    Tu miałem się podpisać obiema girami!
    TRUE!

    10-04-2012, 12:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bago

    Podpisuję się pod wypowiedzią Gościa sprzed 30 minut. Za dużo to o C64 nie wiecie.

    10-04-2012, 13:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • markac
    m
    Użytkownik DI markac (456)

    Ja odrabiałem zadania z Metod Numerycznych na Atari 65XE jakieś 8 lat temu :-)

    10-04-2012, 13:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Gość]

    to były czasy, jak przypomniałem sobie nazwy tych marek, to łza się w oku kręci :)

    10-04-2012, 16:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~cokolwiek

    Pozostaje zgodzić się z ~Gościem
    Sam też zaczynałem od 8 bitowców i doskonale rozumiem ten komentarz.

    Wypadałoby wspomnieć,że Tramiel prowadził nie tylko Commodore,lecz w późniejszym okresie również Atari (obie firmy były ikonami ówczesnego rynku komputerowego)

    Tramiel zmarł 8 kwietnia - skąd poślizg w podaniu tej informacji ?

    10-04-2012, 21:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~stempik

    Jeśli ktoś wie o C-64 coś więcej to mam dla niego złą wiadomość. Jest stary i ma niestety z górki. Całkiem jak ja, cholera.

    11-04-2012, 10:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pablitto

    Artykuł cokolwiek niekonkretny. Tramiel był później szefem ATARI, a Commodore, w szczególności AMIGĘ nie położyła jakaś technologia czy rynek - tylko banda krawaciarzy/przekręciarzy, chcących wyssać ostatniego centa z dzieła innych ludzi. Zasada podobna jak się okazało do naszych "Narodowych Funduszy Inwestycyjnych" (po prostu kryminał).

    11-04-2012, 12:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • MMaj
    m
    Redaktor DI  MMaj (294)
    [w odpowiedzi dla: ~Pablitto]

    A czy ja gdzieś napisałem, że firmę Commodore położyła technologia lub rynek?

    Problem w tym, że technologia sama się nie wybroni, jeśli nie stoi za nią odpowiednio zarządzana firma, chyba że jest to technologia otwarta, ale to już całkiem inny temat.

    A istotą tego tekstu i tak jest to, że Tramiel zmarł.

    11-04-2012, 14:38

    Odpowiedz
    odpowiedz