@Marcin M.
mam dziwne wrażenie, że chodziło Ci o inny rysunek:)
ten? http://s1.po(...)1481.jpg

Skoro pojawił sie Bono, to ze światowej sławy muzyków warto dla przeciwwagi przywoła Neila Younga: Piracy is the new radio (The Telegraph).
I przy okazji taka refleksja: Eddie Vedder opowiadał o ogromnej ilości nagranej przez Neila Younga muzyki, zamkniętej gdzieś w kartonach. Wytwórnia nigdy tej muzyki nie sprzeda, a my nigdy jej nie usłyszymy.
Ostrzeżenie: poniższy komentarz jest wybitnie ponury.
> I przy okazji taka refleksja: Eddie Vedder
> opowiadał o ogromnej ilości nagranej przez
> Neila Younga muzyki, zamkniętej gdzieś w
> kartonach. Wytwórnia nigdy tej muzyki nie
> sprzeda, a my nigdy jej nie usłyszymy.
Myślę, że usłyszymy (przynajmniej część): gdy Neil Young opuści już ten padół łez, wytwórnia posiadająca prawa do jego nagrań przez kolejnych 70 lat (teraz tyle trwa ochrona po śmierci?) raczyć nas będzie "nowo odnalezionymi, nieznanymi nagraniami".

Nah, wypuszczą najwyżej dwie składanki za podwójną cenę. A tam stoją pełne szafy surowego materiału, jest mnóstwo ludzi, którzy bez żadnego wynagrodzenia, z czystej pasji, opracowaliby te dźwięki i rozpowszechnili wśród fanów artysty. Ale nie wolno, bo to ponoć zabija sztukę.
Zapraszam do moich przemyśleń na temat ACTA! Zapraszam również do dyskusji na ten temat!:
http://www.youtu(...)kHGJGjjc
Ciekaw jestem ile zarabiają popularni polscy muzycy na sprzedaży płyt - powiedzmy w ciągu roku - w porównaniu do zarobku z koncertów? Podejrzewam, że kwoty z płyt są rząd wielkości mniejsze, albo jeszcze mniej... Ale może mi się wydaje? Czy płyta nie powinna byc rozdawana za darmo, jako promocja i zachęta do pójścia na koncert?

Czy płyta nie powinna byc rozdawana za darmo, jako promocja i zachęta do pójścia na koncert?
Ale wiesz, wtedy muzyk musiałby zarabiać na życie graniem muzyki, nie za wiele wymagasz? ;D A co, jeśli mu się odechce? Albo ludziom znudzi się słuchanie wciąż tych samych piosenek i przestaną przychodzić na koncerty? No co wtedy? Emerytura? To przecież takie poniżające i naskładać se trzeba...
Zresztą - od koncertów też jest ściągany niezły haracz.

"...ktoś nam tylko zapłacił 30 złotych za płytę, a mielibyśmy na tym stracić 40 procent naszych słuchaczy"
Dzięki tak trzeźwo myślącym twórcom jest szansa na zmiany. Niestety na razie rozbijają się o "beton" różnych mp3Police i bardziej papieskich niż papież artystów z, lub bez "".


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.