
szczegoś muszą żyć te tysiace pijawek.
ciagle powstają nowe stanowiska pracy pijawek/urzedasów na te stanowisko potrzebne s a piniądze, wiec kombinują z jakimś nowym podatkie jak tu oskubać bardziej, no ale to znowu musi ktoś wymyślać, egzekwować, kontrolować no więc znowu powstają miejsca pracy i koło się zamyka. a szaraczka trzeba doić nie za bardzo żeby nie zdechł i żeby sie nie zbuntował. ale systematycznie po trochu coraz więcej


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.