Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Gokihar

    Śmiała teza i jak sądzę w części prawdziwa. Należy dodać do tego niektóre artykuły gdzie autorzy mówią wprost : nie kupię póki nie spróbuję. Oczywiście zawsze znajdą się tacy co pobiorą i nie kupią ale tu należy użyć przelicznika z gier F2P. Jeśli gra ma ok 20-30% użytkowników wykupujących dodatkową, płatną zawartość to jest ona opłacalna.
    Nie ukrywam, że sam pobieram materiały chronione - ale dzięki metodzie "spróbuj i kup" moja kolekcja oryginalnych DVD wynosi ponad 200 szt. A koleżanka która nie pobiera NIC od roku ma kłopot z oddaniem 2 bajek pożyczonych dla syna. Nie kupi bo mu się znudzą, ale też jeszcze nie odda bo przecież czasami ogląda ...
    Tych speców od walki z piratami należało by wysłać do alternatywnej rzeczywistości gdzie piractwa by nie było. W/g mnie sprzedaż by spadła, a dobrze sprzedawałby się mocno reklamowane pozycje. Do czasu aż byłoby ich za dużo i też wkroczyła by selekcja wśród wybierających. A co potem ? Cenzura rottentomatoes i imdb bo słaba opinia to mniej kasy dla "dzieła".

    Prawda jest taka ,że rynek jest w stanie "wchłonąć" ograniczoną liczbę treści i likwidacja piractwa nie tylko nie pomoże ale niektórym zaszkodzi.
    Uparte trzymanie się tezy ,że reklama sprzeda produkt w dobie internetu gdzie są setki chętnych do podzielenia się opinią o nowości jets po prostu błędna.

    01-02-2012, 12:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marek

    W stanie wojennym wzrosła dzietność, więc zabranie internetu może poprawi sytuację demograficzną? W końcu wieczorami trzeba coś robić.
    A porównanie ACTA do nastąpienia na odcisk jest zbyt słabe. W śród znajomych w pracy porównanie to wygląda raczej jak wsadzenie rozgrzanego pręta w d....

    01-02-2012, 14:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy