
Rządzi nami ACTA a premier jest ich wykonawcą , przecież ACTA nie będą sobie brudzić łapek ...

A tu już wieje grozą :
"""
W poniedziałek rano w RMF FM szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej przyznał, zapytany przez dziennikarza, że zakłócenia w pracy urzędów państwowych mogą być powodem ewentualnego wprowadzenia stanu wyjątkowego.
"Trzeba byłoby ocenić rzeczywiście, jeżeli na masową skalę, tak sobie mogę wyobrazić, że jeżeli na masową skalę nie mogłyby działać instytucje rządowe, to być może trzeba by było wprowadzić jakieś szczególne rozwiązania prawne dotyczące bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni, ograniczeń, ale dzisiaj na razie nic nie wskazuje na to, aby taka konieczność wystąpiła" - powiedział.
"""
http://www.wirtu(...)czlowiek

A oto parę komentarzy w temacie "eksperckim" :)
Radek2012-01-23 09:28
"w trybie eksperckim" to uchwalano i podpisywano różne dokumenty. Np ten w którym Unia Europejska definiuje ŚLIMAKA jako RYBĘ.... co mi po takich ekspertach. To jest jeden wielki lobbing kilku wielkich wytwórni, kilku korporacji międzynarodowych. Żaden artysta nie będzie miał z tego ani grosza
screwdriver2012-01-23 11:04
Próbowano ponad głowami społeczeństwa przepchnąć ustawę ograniczającą wolność ,nie wyszło,złapano za łapę na gorącym uczynku.Kompromitację pogłębia użalanie się min.Boniego nad faktem zhakowania jego biura jak na ministra cyfryzacji to zabezpieczenia ma adekwatne do poziomu funkcjonowania tej instytucji.Żenada!

Niejaki EEKI pisze :
"10 sposobów na manipulację społeczeństwem"
1 - ODWRÓĆ UWAGĘ
Kluczowym elementem kontroli społeczeństwa jest strategia polegająca na odwróceniu uwagi publicznej od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez technikę ciągłego rozpraszania uwagi i nagromadzenia nieistotnych informacji. Strategia odwrócenia uwagi jest również niezbędna aby zapobiec zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki. "Opinia publiczna odwrócona od realnych problemów społecznych, zniewolona przez nieważne sprawy. Spraw, by społeczeństwo było zajęte, zajęte, zajęte, bez czasu na myślenie, wciąż na roli ze zwierzętami (cyt. tłum. za "Silent Weapons for Quiet Wars").
2 - STWÓRZ PROBLEMY, PO CZYM ZAPROPONUJ ROZWIĄZANIE
Ta metoda jest również nazywana "problem - reakcja - rozwiązanie". Tworzy problem, "sytuację", mającą na celu wywołanie reakcji u odbiorców, którzy będą się domagali podjęcia pewnych kroków zapobiegawczych. Na przykład: pozwól na rozprzestrzenienie się przemocy, lub zaaranżuj krwawe ataki tak, aby społeczeństwo przyjęło zaostrzenie norm prawnych i przepisów za cenę własnej wolności. Lub: wykreuj kryzys ekonomiczny aby usprawiedliwić radykalne cięcia praw społeczeństwa i demontaż świadczeń społecznych.
3 - STOPNIUJ ZMIANY
Akceptacja aż do nieakceptowalnego poziomu. Przesuwaj granicę stopniowo, krok po kroku, przez kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalnie nowe warunki społeczno-ekonomiczne (neoliberalizm) w latach 80-tych i 90-tych: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność, masowe bezrobocie, poziom płac, brak gwarancji godnego zarobku - zmiany, które wprowadzone naraz wywołałyby rewolucję.
4 - ODWLEKAJ ZMIANY
Kolejny sposób na wywołanie akceptacji niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako "bolesnej konieczności" i otrzymanie przyzwolenia społeczeństwa na wprowadzenie jej w życie w przyszłości. Łatwiej zaakceptować przyszłe poświęcenie, niż poddać się mu z miejsca. Do tego społeczeństwo, masy, mają zawsze naiwną tendencję do zakładania, że "wszystko będzie dobrze" i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje społeczeństwu więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także na akceptację tej zmiany w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas.
5 - MÓW DO SPOŁECZEŃSTWA JAK DO MAŁEGO DZIECKA
Większość treści skierowanych do opinii publicznej wykorzystuje sposób wysławiania się, argumentowania czy wręcz tonu protekcjonalnego, jakiego używa się przemawiając do dzieci lub umysłowo chorych. Im bardziej usiłuje się zamglić obraz swojemu rozmówcy, tym chętniej sięga się po taki ton. Dlaczego? "Jeśli będziesz mówić do osoby tak, jakby miała ona 12 lat, to wtedy, z powodu sugestii, osoba ta prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat" (zob. Silent Weapons for Quiet War).
6 - SKUP SIĘ NA EMOCJACH, NIE NA REFLEKSJI
Wykorzystywanie aspektu emocjonalnego to klasyczna technika mająca na celu obejście racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki. Co więcej, użycie mowy nacechowanej emocjonalnie otwiera drzwi do podświadomego zaszczepienia danych idei, pragnień, lęków i niepokojów, impulsów i wywołania określonych zachowań.
7 - UTRZYMAJ SPOŁECZEŃSTWO W IGNORANCJI I PRZECIĘTNOŚCI
Spraw, aby społeczeństwo było niezdolne do zrozumienia technik oraz metod kontroli i zniewolenia. "Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i przeciętna na ile to możliwe, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami była dla niższych klas niezrozumiała (zob. Silent Weapons for Quiet War).
8 - UTWIERDŹ SPOŁECZEŃSTWO W PRZEKONANIU, ŻE DOBRZE JEST BYĆ PRZECIĘTNYM
Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że to "cool" być głupim, wulgarnym i niewykształconym.
9 - ZAMIEŃ BUNT NA POCZUCIE WINY
Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedynymi winnymi swoich niepowodzeń, a to przez niedostatek inteligencji, zdolności, starań. Tak więc, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, jednostka będzie żyła w poczuciu dewaluacji własnej wartości, winy, co prowadzi do depresji, a ta do zahamowania działań. A bez działań nie ma rewolucji!
10 - POZNAJ LUDZI LEPIEJ NIŻ ONI SAMYCH SIEBIE
Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce wygenerował rosnącą przepaść pomiędzy wiedzą dostępną szerokim masom a tą zarezerwowaną dla wąskich elit. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii stosowanej "system" osiągnął zaawansowaną wiedzę na temat istnień ludzkich, zarówno fizyczną jak i psychologiczną. Obecnie system zna lepiej jednostkę niż ona sama siebie. Oznacza to, że w większości przypadków ma on większą kontrolę nad jednostkami, niż jednostki nad sobą.
EEKI

Zastrzeżenia związane z podpisaniem umowy ACTA oraz niewystarczającymi konsultacjami społecznymi zgłaszali m.in., Rzecznik Praw Obywatelskich, Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Ruch Palikota, PiS, klub SP i SLD oraz organizacje pozarządowe, np. Internet Society Poland, Fundacja Nowoczesna Polska oraz Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania.
A minister Boni twierdzi , że ACTA nie zmienia polskiego prawa ...
TO PO JASNĄ CHOLERĘ PODPISYWAĆ ACTA ...
chyba ktoś tu kłamie ... nieładnie ... czy "władza" uważa nas za bandę imbecyli ...?
Te imbecyle mają prawa wyborcze !!!

Z konferencji prasowej min.Boni:
Minister podkreślił, że umowa ACTA w niczym nie zmieni - zgodnie z opiniami prawników - polskiego prawa, także w kwestii praw internautów i funkcjonowania internetu. "Umowa w 90 procentach wiąże się z realizacją kompetencji (...) Unii Europejskiej, w 10 procentach dotyczy spraw krajowych. W tych 10 procentach nie będą zachodziły żadne zmiany prawne" - powiedział Boni.
10 % słownie dziesięć procent !!! AŻ 10 %...
bełkot polityczny
Jak SP. Lech Kaczynski sprzeciwial sie calemu swiatu dla naszego dobra mowiliscie o nim ze jest psychiczny!!! i ze powienen robic to co cala unia grzecznie!!! dzisiaj wam zabraklo prawdziwego patrioty i kogos kto dbal o wszystkich nawet najbiedniejszych !!!!!!!!!!!!!!!!
Niezależne źrodla informacji i komunikacja przez sieć służą edukacji oraz obiektywnemu poznawaniu historii. Dla korporacji o strukturze herarchicznej jest niewygodne to, że ich owieczki zaczynają myślec krytycznie i nie tylko o tym co leci w telewizji ("bezgranicznie"). Nie przebierają w środkach i krok po kroku będą społeczeństwo dzielić i kłocić by je prowadzić i decydować. Zdezinformowaną, nie rozumiejacą się nawzajem, bezradną i histeryczną masę łatwo opanować. Informacja to wróg hierarchicznego systemu, chociażby dlatego, że zawsze znajdzie się ktoś, kto ma bardziej konstruktywne pomysły niż rząd czy myśli krytycznie. Nie chodzi o racje i nie-racje czy też ludzką moralność, jedynie o utrzymanie władzy nad grupa, stosując powyższe wartosci jak "polityczne" narzędzia.
Not to k.....wa niektórzy z Was się wcześnie obudzili... Mówią o tym wszystkim niektórzy od 20 lat, ale jak to zawsze bywa mądrych ludzi nik nie słucha. Rauchają Was lemingi na kasę od lat, teraz nawet internet chcą Wam "zabrać", a w Wy dalej głosujecie na tych pseudodemokratów i PO ma 40% poparcia.
I powiem szczerze, że gówno mnie interesuje, co zrobią z wami. Możecie płacić za beznynę nawet po 10 zł. Imogą wam poodcinać. Problem polega na tym, że przez wasze GŁUPIE decyzje wyborcze cierpię na tym ja. A to mi się nie za bardzo podoba.
I teraz geneza tego niesamowitego zjawiska: lemingi nie kierują się wiedzą ani historią, bo wtłoczyli im do łbów, że wystarczy trochę sprytu i "jakoś to bedzie". Na pierwszym roku u mnie na polibudzie połowa roku nie umiała policzyć macierzy. Historia nie potrzebna bo po co! Tymczasem to z niej mogliby się dowiedzieć, że nie tak dawno już to przerabialiśmy, to co teraz się dzieje. Ale czy komuś się chciało uczyć tego na historii? I tak powoli, systematycznie ogłupia się społeczeństwo, a efekty mamy dzisiaj. M jak miłość to szczyt kultury, jaki jest w stanie wytworzyć ten system, który produkuje i premiuje DEBILI.
Tak, jak wspomniałem wcześniej nie słucha się mądrych, doświadczonych ludzi. Takich np. jak: Nigel Farage, Andrzej Sadowski i Robert Gwiazdowski z Centrum Adama Smitha, Krzysztof Rybiński, Vaclav Klaus, SP. Lech Kaczyński i wielu wielu innych. Niektórych z nich się nie pokazuje w mediach bo mogliby powiedzieć coś co jest nie po myśli władzy. Z innych na siłę wiadome media próbują/próbowały zrobić idiotów (np. nieprawdziwe zdjęcie z odwróconym szalikiem Kaczyńskiego). Tak się manipuluje ludźmi. I później kumpel mi mówi, że jak ja nie głosuję na PO to jestem idiotą, bo jego znajomi głosują tylko na PO i on też, bo na Kaczora to porażka. Ale mi k....wa argument. A gościu w miarę normalny.
I kończąc bo się rozpisałem (być może nie na temat). Mamy to na co sobie zapracowaliśmy (w szczególności podziękowania dla lemingów). Piszę szczerze - na czerwonych komuchów nigdy nie zagłosuję (ze względu na ich historię), na popaprańców od gościa z peniesem i świńskim ryjem też, a już na pewno nie oddam głosu na złodziei, aferzystów i totalitarystów z PO. PiS nie jest partią z mojej bajki. I patrząc na tych kretynów, co głosują i nawet nie wiedzą, co przed chiwlą uchwalii to po prostu należałoby podejść, w ryja wywalić i się zapytać za co k.....wa pieniądze bierzesz?
Ale tak na prawdę to tylko w nich widzę alternatywę i to tylko dla tego, że rządzi tym Kaczyński, który raczej na kasę nie leci. Wydaję mi się, że chłop ma jakąś wizję silnej Polski a nie popychadła w Europie i w dupie ma co o nim pomyślą w Berlinie i Paryżu. Jest jeszcze Korwin, który ma niektóre pomysły całkiem niezłe, ale inne to po prostu kosmos.
Być może potrakujecie ten wpis, jako agitację. No cóż po części można go tak odebrać. Ale musiałem to o partiach napisać ponieważ jakoś trzeba wartościować tych którzy nami rządzą.
Pozdrawiam i życzę rozsądnych, przemyślanych wyborów polityczny. Bo to od nich zależy jak będziemy żyli i czy "jutro" będzie po co włączyć kompa.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.