Politycy za wszelką cenę chcą uniknąć publicznej kontroli swoich poczynań. Wiele mają do ukrycia, jak widać. Panowie politycy i tak będziemy wam patrzeć na ręce i rozliczać z waszych wałków. Wasza samowolka dobiega końca.
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.