Na wesoło można odpowiedzieć na te cztery pytania:
AD1
Wycofać z obrotu wszystkie inne żarówki o technologii innej niż LED.
AD2
Ścieżka certyfikacji i standardy w określonych grupach produktów.
AD3
Patrz punkt 1.
AD4
Najlepiej żeby się nie wtrącała i nie mieszała na rynku.
Pzdr.

Led niszczy wzrok dziwnym migotaniem. Dlaczego Związek Socjalistycznych Republik Europejskich wymusza prawo niekorzystne dla niewolników tego systemu?
zwyklaz zarowka moze wiecej pradu zjada ale odporna na zimno np garaz albo miejsca gdzie wystepuja drgania i spore spadki napiec jarzeniowka te swietlowki eco vco niby niewiele pradu zjadaja ale maja tyle rteci ze hmm led oswitlenie moze bedzie lepszym wyborem od tych swietlowek kompaktowych z rtecia na pewno cena musi byc tak niska jak tych z rtecia pracowac na 230v i jeszcze zywotnosc i odporne na wylaczanie i wlaczenie np klatki schodowe gdzie sie wylacza automatycznie oswietlenie np po 5 minutach a za chwile sasiad sie kopnie do piwnicy za 10s tego energooszczedne nie wytrzymaja 'startery' ...
Jeśli migocze znaczy, że ktoś pożałował kondensatora w zasilaczu.
Trzeba wymienić zasilacz a nie diody (względnie jeśli ktoś lubi bawić się w majsterkowanie, samodzielnie dołożyć równolegle kondensator elektrolityczny o możliwe jak największej pojemności).
Wzrok niszczy promieniowanie UV ale tylko w niektórych modelach, nie można więc kupować diodek jak leci bez sprawdzenia.
Ja tu widze problem - zreszta podobny jak ze swietlowkami.
Żarówka = widmo ciągłe = oswietlenie naturalne dla ludzkiego oka
Świetlówka i LED = widmo nieciągłe = oświetlenie nienaturalne, nieprzyjazne dla oczu, zaburzenia oddawania barw itd.
Wkurza mnie, ze nikt nie bierze pod uwage zdrowia ludzi tylko jakąs pseudoekologię (a tak naprawdę zyski producentów, którym zwykłe żarówki sie już nie opłacają) i wciska nam ten syf.
Pytanie, jakie źródło światła generuje więcej zanieczyszczeń wliczając te powstałe w procesie jej produkcji.
Żarówka to szkło, kropelka wolframu i kilkadziesiąt cm sześciennych argonu.
Świetlówka kompaktowa - rtęć(!) i luminofor z materiałów zapewne nieobojętnych dla zdrowia + materiały niezbędne do produkcji zapłonnika (masa epoksydowa, półprzewodniki).
LED - rzadkie pierwiastki, jak ind, gal, czy arsen, plus zasilanie - jak w CFL.
Ekologia?!
Jak mnie to wnerwia jak ktoś na siłę wciska "jedyny słuszny patent".
Ledy mają niepełne spektrum i do fotografii się nie nadają. Inny przykład to zakład fryzjerski - jak masz rude włosy to nie masz ich w ogóle oświetlonych = źle obcięte albo pofarbują się na kolor kupy.
I co mają powiedzieć:
- malarze (znikną niektóre farby)
- graficy
- operujący lekarze (jakiś narząd pomylą z nowotworem)
- drzewiarze (można pomylić gatunki drzew, wiem po sobie)
- lakiernicy
- saperzy i hgw co jeszcze
Jakieś totalne ślepaki tam siedzą
"Jak najszybsze wdrażanie" jak zwykle polegać będzie na konsekwentnym wycofaniu z rynku żarówek o jakichkolwiek rozsądnych mocach (najlepiej wszystko powyżej 40W) ,a ponieważ przy świetlówkach ta metoda nie zadziała,to się podniesie cenę (najlepiej kilkukrotne cło tzn ekologiczne).A w ledach tradycyjnie będziemy płacić za coraz bardziej wyszukane systemy rozpraszające światło próbujące zrobić z tych punktowych reflektorków kolejną namiastkę żarówki.... Znowu euromonopol i odgórny lobbing zasponsoruje portfelem konsument.
Jak ja chcę się mylić...
Racja nikt nie mówi o tym że ledy promieniuja UV. Żółty filtr tylko w 20% zatrzymuje to promieniowanie dając pozornie efekt światła żarowkowego (ciepłe). Ultrafiolet szkodzi nieodwracalnie uszkadzając dno oka. Ostatnio przemysł motoryzacyjny wprowadza takie oswietlenie ale nie liczy się z tym że to szkodzi, choidzi o te fabryczne i amatorskie domowe przerobione na dzienne zawieszone pod zderzakiek w/g normy nie mniej niż 35 cm nam jezdnią).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.