Ciężko z góry zakładać, że wszystkie programy wystawione na aukcjach znalazły się tam nielegalnie. Może jakaś część programów na aukcjach rzeczywiście jest kopią w podrobionym pudełku ale większość to zwyczajnie używane programy które przestały być potrzebne.
Nie ma też nic złego w pobieraniu oprogramowania z sieci p2p - jest cala masa oprogramowania które można legalnie pobierać i udostępniać w ten sposób (oprogramowanie na licencjach GNU i BSD jest obecnie używane w większości firm - nie ma żadnej różnicy czy zostało one ściągnięte po http, ftp czy torrencie).
Tak przy okazji jest błąd w tekście - program zawsze ma jakąś licencję (taką na jakiej wydał go programista który go napisał) najwyżej ktoś może naruszać warunki tej licencji.
A dlaczego to by "kupowanie software'u na aukcjach internetowych" maloby byc "nielegalne"?
Jesli przedstawiciele BSA, Microsoftu i LOG Systems twierdza ze "korzystanie ze wspomnianych kanałów dystrybucji software'u jest nielegalne", to znaczy ze klamia lub sa niekompetentni - nie znaja prawa, lub swiadomie ignoruja dyrektywe europejska 2001/29/UE o zasadzie "wyczerpania praw".
Polecam sie tym paniom/panom doswiadomic....
"program zawsze ma jakąś licencję", tak, i w dodatku kazdy program jest chroniony przez prawo, ktore ma moc wyzsza niz licencje.
tzn. ze licencja nie moze lamac prawa generalnego, ograniczajac np. prawo uzytkownika do dysponowania zakupionym oprogramowaniem, w tym jego odsprzedanie.
Nie da się ignorować dyrektywy, bo nie ma ona żadnej mocy prawnej w relacjach poziomych. Dopiero kiedy zostanie implementowana w krajowym porządku prawnym można się na nią skutecznie powołać. W innym wypadku można ją tylko podnosić przeciwko państwu.
który to przepis kodeksu cywilnego zakłada, że wszystko musi być odsprzedawalne? Takie licencje jak ms zawierają po prostu warunek rozwiązujący - licencja jest ważna do póki jej nie przeniesiesz.
a paragraf 2 już dopuszcza modyfikację na zasadzie swobody umów.

Niezupełnie. Pozwala na zobowiązanie się do niekorzystania z tego uprawnienia. Samo uprawnienie jest jednak absolutne - nie możesz skutecznie czynnością prawną zakazać przenoszenia prawa, tzn. przeniesienie będzie ważne i skuteczne. Najwyżej zrodzi to odpowiedzialność kontraktową za złamanie tego zobowiązania.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.