Dla samego GIODO temat ochrony danych osobowych to totalna abstrakcja.
Ochrona danych osobowych w naszym państwie jest kompletną fikcją! na co nam rejestracja baz i całe to GIODO, gdy wyrażając zgodę na przetwarzanie danych firmie X, te dane zaczynają często krążyć już bez jakiejkolwiek kontroli (między partnerami, partnerami partnerów, partnerami partnerów partnerów itd.). I co że się cofnie zgodę firmie X, jak cała reszta dalej sobie obraca tymi danymi bez Twojej wiedzy? A GIODO rozkłada tylko ręce i twierdzi, że to nie ich problem. To jest ochrona danych osobowych ?! -a już nie wspominam o czarnym rynku.
Więc na co nam GIODO ?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.