Gram na facebooku: http://platformula.pl/?next=/start/ i przyznaję, że pomysł jest genialny. Przeniesienie kampanii do internetu w takiej formie może zwiększyć mobilizację wyborczą wśród niezdecydowanych użytkowników internetu
http://platformula.pl
Integracja gry z fb jest podwójnym plusem: po pierwsze więcej odbiorców, po drugie jeszcze więcej odbiorców. Skłonienie większej liczny osób do przemyśleń może skutkować podniesieniem frekwencji wyborczej - niech wygra demokracja!
Rozwój sfery social media otworzył szereg nowych możliwości komunikacyjnych także dla polityków. Nic dziwnego, że partie zainteresowały się tego typu promocją. Platformuła jest tylko jednym z przykładów marketingu politycznego w Internecie. Trzeba przyznać, że całkiem udanym przykładem.

"...polityk intensywnie korzysta z kanałów social media, a zwłaszcza popularnych mikroblogów. Posiada również swój profil na Facebooku, a także kanał na YouTube."
Więc jeszcze tylko sesja z gołą klatą, lub motorem i 2x letnie, "postępowe" hipsterki będą jego.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.