W Polsce niestety brak tej usługi...
A pakiety internetowe są niedostosowane do realiów.
Po wygaśnięciu pakietu transferu iPhone w 24 godziny potrafi zjeść 50 PLN z PoP'a samym push... Prosił bym szanowną redakcję o interwencję.
W Era można np. zablokować nabijanie kosztów po zakończeniu pakietu transferu...

Ci to mają problemy:)
Wybierając urządzenia z androidem nie ma się tego problemu gdyż w telefonie/tablecie można włączyć punkt dostępowy wifi i korzystać z internetu na wielu urządzeniach bez dodatkowych opłat... łatwe?:)
Większość operatorów ma w ofercie specjalne pakiety internetu w których po wykorzystaniu limitu dodatkowe opłaty nie są naliczane tylko ograniczany jest transfer.
W prepaidach era/plus kosztuje to 9zł mieś z limitem 100MB, w play jest za darmo przy doładowaniu za 30zł z limitem 300MB.
Ostatnio głośno jest też o nielimitowanym, darmowym internecie od aero - co w przypadku tabletu wydaje być najlepszym rozwiązaniem (o ile tylko jest zasięg). Gdy się nie ma zasięgu aero pozostaje jeszcze darmowe freem działające na nadajnikach plusa, tam wprawdzie jest limit 10MB/dzień (z możliwością podniesienia tego limitu do 1GB za 2zł tygodniowo) ale po jego przekroczeniu nie są naliczane żadne dodatkowe opłaty.
Wygląda na to, że tylko właśnie orange nie ma w ofercie takiego bezpiecznego pakietu internetowego po którego wyczerpaniu nie znikały by w szybkim tempie wszystkie pieniądze z karty.
Nie nalezy uzywać ogryzków i tyle, w androidzie można łatwo ograniczyć przesył większych danych tylko jeśli jesteś w zasiegu wifi i równie łatwo jest wyłaczyć pobieranie danych w razie czego przez siec komórkową.
Czyżby Jobs uznał że takie funkcje nie sa potrzebne użytkownikom ogryzków?
ale to samo ma iphone przeciez...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.