Ręce opadają... Ten chłopak może być genialnym wynalazcą w przyszłości, a oni zamiast zainwestować w jego talent chcą go karać. Chory kraj...!!! Dzisiejsza młodzież ma się uczyć jaki jest skład parlamentu europejskiego, Pana Tadeusza na pamięć i innych nikomu niepotrzebnych pierdół, a jak ktoś ma pasję z prawdziwego zdarzenia to się robi wszystko aby mu ją utrudnić.
Najbardziej porażające jest to, że te służby wcale nie tkwią w głębokim komunizmie tylko od jakiegoś czasu mają jakąś pogłębiającą się paranoję.
W PRL to by chłopaka skierowali do Domu Młodzieży do kółka chemicznego, a wszystkie konsekwencje sprowadziły by się do poważnej rozmowy dzielnicowego z rodzicami. Przecież to jest zwyczajny głupi wybryk nastolatka, a nie przestępstwo...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.