To rodzaj kiełbasy wyborczej, czy też może ktoś w ministerstwie jest ofiarą nieudanego przeszczepu d. w miejsce głowy?
1. tłumy trolli i zwykłych ludzi, co to chca się wygfadać
2. może konieczność odpowiadania na każdego maila? jeśli tak, to kolejna armia darmozjadów
3. per saldo propozycje i tak trafią per kosz
4. rzeczy, które nie przychodzą mi do głowy, bo zaliczyłem ognistego facepalma po przeczytaniu tego objawienia i nie mogę się otrząsnąć.
Wszystko za pieniądze podatników i przy okazji zamyka się otwory gębowe tym, co pyszczą o konsultacje publiczne. Brawo!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.