Co za debile... I teraz zdjęcia z kąpiącym się nagim dzieckiem będą uważane za nieodpowiednie. Nie wierzę w te bzdury, że ten program jest nieomylny. A może jeszcze rozpoznaje on nagość i czy twarz jest twarzą dziecka czy dorosłego? A może rozpoznej też rysunkowe wersje lolitek i japońskich Mang i tak dalej tak?
Debilizm amerykański rozszerza coraz większe kręgi. I oczywiście pokazywanie i oglądanie zdjęć nagich dzieci wciąż jest bardziej tragiczne niż dzielenie się obrazami ofiar wojen amerykańskich - tych chorych pajaców z rządu amerykańskiego.
Spokojnie, podejrzewam, że system może "wyłapać" wszystkie zdjęcia, ale musi być jakaś klasyfikacja.
Pewnie jak znajduje hentai to określa go jakąś oceną, żeby to nie było "równie ważne" jak zdjęcie, które nie jest wytworem sztuki.
Może mają do tego jeszcze jakieś filtry na dany kraj. Wiedząc, że Japończycy mają swoje 'jazdy' to traktują zdjęcia tam przesyłane z większą łagodnością?
W ogóle to w Polsce coś się też ruszyło. Jest program Cerber, który próbuje wyśledzić takich zwyroli na forach czy czatach http://fidoi(...)s#cerber
Zdjęcia przedstawiające czynności seksualne z udziałem nieletnich powinny być usuwane, ale nie widzę nic złego w zdjęciach nagich dzieci, na których nie ma czynności seksualnych.
Dla zdrowego faceta takie zdjęcia są całkowicie aseksualne i nie powinny być zabronione. Nie można nazwać pedofilem ojca, pokazującego zdjęcie dziecka w kąpieli swoim kolegom w pracy.
Z ponad 2 mld zdjęć, pornograficznych było 2,5 tys., czyli 1 ppm. Albo ten sposób nie jest zbyt skuteczny, albo pornografia nie jest aż tak wielkim problemem, jak próbują nam wmówić. Ale tego nikt nie przyzna, bo wtedy to nasz rząd miałby problem - zniknąłby jeden powód do inwigilacji obywateli i zostaliby tylko ci biedni terroryści. Na nich zawsze można liczyć.
Boontowniku, a może ten fragment Ci wyjaśni:
"PhotoDNA tworzy "odcisk palca" dla danego zdjęcia, czyli kod umożliwiający rozpoznanie obrazu nawet po jego przetworzeniu, np. przycięciu, zmianie kolorystyki itd. Narzędzie to staje się cenne w wykrywaniu pedofilii w połączeniu z bazą tysięcy obrazów, jakie posiada NCMEC."
Więc zamiast wyzywać innych od głupków, przestań samemu być głupkiem i zacznij czytać ze zrozumieniem. To naprawdę takie trudne nie jest.
Woj mistrzu po co się powtarzasz? Przecież umiem czytać i doczytałem cały artykuł do końca. I myślisz, że jesteś taki wielce mądry, bo mi przytoczyłeś ten głupkowaty fragment?
Żadna technologia nie jest na tyle silna, by nie dało się jej złamać. Tak samo nie wierzę, że jakiś odcisk palca zostaje na zdjęciu i tego nie da się usunąć żadnymi przeróbkami. Totalna bzdura. I nawet jeśli zdjęcie przerobię na plik muzyczny mp3 to też nie zniknie no nie? Ha ha, prymitywny aparat władzy i ich pseudomechanizmy, które oficjalnie są genialne (świetne statystyki żeby zastraszyć społeczeństwo), a tak naprawdę to wielki szajs.

"zdjęcie przerobię na plik muzyczny mp3"
Chciałbym to zobaczyć. Czy też usłyszeć.
1. Facebook to Microsoft więc nic dziwnego że chcą stosować na nim swoje technologie.
2. Pedofile to nie tylko "ojcowie" ale także kobiety i inne "typy" mężczyzn
3. Normalny mężczyzna nie czuje żadnej potrzeby pokazywania komukolwiek nagich zdjęć swoich dzieci (chyba że zdjęcie jest zajefajne lub zabawne).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.